Odkrył stos złotych monet. Skarb z Bury St Edmunds trafił na aukcję
Podczas poszukiwań z wykrywaczem metali, które profesor historii Tom Licence prowadził na polu w rejonie Bury St Edmunds w Anglii, doszło do wielkiego odkrycia. Prof. License znalazł stos złotych monet z epoki żelaza, największy jaki dotychczas odnaleziono w okolicy. Unikatowy zbiór, któremu nadano nazwę Skarb z Bury St Edmunds, trafił na aukcję.

Poszukiwania z wykrywaczem zakończone sukcesem. Skarb z Bury St Edmunds
Co można znaleźć podczas poszukiwań z wykrywaczem metali? Znamy wiele ciekawych przykładów z Polski, gdy dochodziło do odkryć złotej biżuterii, królewskich denarów, pozostałości z czasów wojen oraz innych unikatów. Część takich znalezisk to niezwykle cenne skarby. Do podobnych odkryć dochodzi także w innych częściach świata, m.in. w Wielkiej Brytanii.
Profesor historii Tom Licence z Uniwersytetu Wschodniej Anglii (UEA), pasjonat poszukiwań z wykrywaczem metali, podczas jednej ze swoich wypraw natrafił na stos monet. Zbiór, który nazwano Skarbem z Bury St Edmunds, składa się z 18 złotych monet i pochodzi z epoki żelaza. Jak podaje UEA, jest to największy tego typu skarb złotych monet, jaki kiedykolwiek odkryto w tym rejonie. Teraz wyjątkowe znalezisko trafiło na aukcję.
Odkrył zbiór 18 złotych monet z epoki żelaza. Skarb trafił na aukcję
Tom Licence dokonał odkrycia na polu w rejonie Bury St Edmunds w hrabstwie Suffolk we wschodniej Anglii. Prof. Licence zaznaczył, że jego rodzina ma historię związaną z Bury St Edmunds i w związku z tym "lubi wyobrażać sobie, że monety zostały zakopane przez jednego z jego przodków". W trakcie poszukiwań mężczyzna najpierw natrafił na fragmenty srebra z czasów wikingów, a dopiero później pojawiło się złoto. Prof. Licence wytyczył obszar poszukiwań i wracał w to miejsce kilkukrotnie, ostatecznie znajdując 18 złotych monet.
Monety to głównie złote statery powiązane z plemieniem Trinowantów - jednym z potężnych celtyckich plemion zamieszkujących południowo-wschodnią Brytanię w epoce żelaza. Ich terytorium obejmowało głównie tereny dzisiejszego hrabstwa Essex oraz w części Heartfordshire i Suffolk. Według biegłych monety został najpewniej zdeponowane za czasów panowania króla Dubnovellaunosa, który władał tym obszarem od 25 r. p.n.e. do 10 r. n.e.
Licytacja 16 monet ze Skarbu z Bury St Edmunds. Finał 4 marca 2026 r.
Prof. Licence i właściciel ziemi, na której doszło do odkrycia, postanowili zatrzymać po jednej monecie na pamiątkę, a pozostałe przeznaczyć na sprzedaż. Szacuje się, że cena za Skarb z Bury St Edmunds na aukcji Noonans w Londynie, której finał odbędzie się 4 marca 2026 r., sięgnie łącznie ok. 25 tys. funtów (ok. 120 tys. zł po obecnym kursie). Znalezisko jest częścią większej licytacji monet i medali.
Zgodnie z brytyjskim prawem, kwota zostanie podzielona po równo między znalazcę i właściciela terenu, na którym doszło do znaleziska. Prof. Licence powiedział, że chciałby przeznaczyć część dochodu ze sprzedaży skarbu na wsparcie lokalnych wykopalisk archeologicznych.










