Reklama

Skitouring dla początkujących. Od czego zacząć przygodę z górską turystyką na nartach

Choć nazwa skitouring może sugerować zaawansowaną dyscyplinę sportu – nic bardziej mylnego. To po prostu połączenie górskich wycieczek ze zjazdami na nartach. Odnajdą się tu zarówno fani ekstremalnych doznań, jak i szukający wyciszenia i relaksu. Masz dość przepełnionych narciarskich stoków i kolejek na wyciągi? Skitouring to coś dla Ciebie! Jak zacząć przygodę?

Narciarstwo w najróżniejszych formach z roku na rok zyskuje na popularności. To nie tylko świetna forma na spędzanie wolnego czasu, ale również doskonały sposób na zadbanie o kondycję fizyczną i zdrowie. Często oznacza to niestety, że na stokach narciarskich przybywa ludzi. Spokojne zjazdy w sezonie mogą być trudne, a stanie w kolejkach na wyciągi - męczące. A nie po to wybieramy się przecież w góry, prawda? Odpowiedzią na te problemy może być skitouring, czyli połączenie narciarstwa i turystyki górskiej.

Skitouring, czyli co to właściwie jest?

Skitouring to forma turystyki zimowej, polegająca na zdobywaniu gór, a następnie zjazdach po niewyznaczonych i rzadko uczęszczanych trasach. Wyruszenie w mniej sprzyjające regiony oznacza jednak, że musimy zaopatrzyć się w specjalistyczny sprzęt, umożliwiający zarówno chodzenie, jak i jazdę. Narty z fokami, wyposażone w specjalne wiązania, to cecha charakterystyczna, wyróżniająca skitouring spośród innych dyscyplin sportowych.

Reklama

Brzmi jak coś, przeznaczonego wyłącznie dla zawodowców? Tylko pozornie. Skitouring to zdecydowanie propozycja dla wszystkich. Zarówno tych, którzy mają świetną kondycję i ze stoków zjeżdżają niemal z zamkniętymi oczami, jak i mniej zaawansowanych miłośników gór, stawiających dopiero pierwsze kroki. Skitouring ma bowiem wiele twarzy: to zarówno krótki wypad do najbliższego schroniska, ale też dwutygodniowa wycieczka, uwzględniająca zdobywanie najbardziej wymagających szczytów. Kluczowe jest jednak właściwe przygotowanie się i zaopatrzenie się w odpowiedni sprzęt.

Rozpoczęcie przygody ze skitouringiem uzależnione jest od tego, czy mamy już za sobą pierwszą przygodę na stoku. Jeśli nie, warto zacząć od opanowania podstaw. Choć ryzyko, że nie złapiemy bakcyla jest niewielkie - sprzęt na początku warto wypożyczyć. Dopiero jak przekonamy się, że to coś dla nas, możemy pomyśleć o zakupie własnego. Ważna jest kondycja, dlatego warto o nią zadbać jeszcze przed pierwszym założeniem nart. I nie zapominać o rozgrzewce, w ten sposób minimalizujemy ryzyko, że złapiemy kontuzję. Idealną sytuacją jest nauka z instruktorem, choć warto mieć świadomość, że opanowanie podstaw, takich jak jazda pługiem, nie jest trudne. Kiedy poczujemy się pewnie, możemy spróbować skitouringu.

Sprzęt kluczem do sukcesu

Jeśli chodzi o skitouring, kluczową sprawą pozostają buty. Źle dobrane mogą skutecznie pozbawić nas radości czerpanej z uprawiania tego sportu (a wręcz przyczynić się do kontuzji). Zbyt duży but to ryzyko pojawienia się otarć i utrudnione kontrolowanie nart, za mały będzie natomiast uciskał stopę i pogarszał krążenie krwi. Dopasowanie warto więc powierzyć fachowcom. Znajdziemy ich w sklepach największych marek, specjalizujących się w skitouringu, na przykład firmie Dynafit. Liczyć możemy nie tylko na profesjonalne dopasowanie sprzętu, szereg porad, ale także gwarancję udzielaną na produkty. Klasycznym modelem, doskonale sprawdzającym się na każdej wycieczce, będzie na przykład model Seven Summits. Pozostaje on prosty, szybki i intuicyjny w obsłudze oraz lekki i wytrzymały. Trzy klamry i szeroki Powerstrap zapewniają optymalną stabilność, tak ważną zwłaszcza wówczas, gdy brakuje nam jeszcze doświadczenia.

Niska waga powinna cechować nie tylko buty, przeznaczone do skitouringu, ale i narty. Najlepiej sprawdzą się modele, gwarantujące kompromis między lekkością podejścia a płynnością jazdy. Czyli o umiarkowanej wadze i szerokości (pomiędzy 80 a 95 mm). Lepiej też zdecydować się na możliwie najkrótsze narty, gdyż te są zwinniejsze, a ich prowadzenie pozostaje łatwiejsze. Z myślą o skitouringu powinny być również dobrane wiązania (pięta musi luźno pracować) oraz foki, niezbędne, by podejścia po stromym stoku były efektywne.

Przygodę ze skitouringiem zacząć łatwiej niż może się na pierwszy rzut oka wydawać. A jeśli już się "wkręcimy", trudno będzie nam się uwolnić. Tym bardziej że to dyscyplina sportu, umożliwiająca doskonalenie własnych umiejętności oraz dopasowywanie do nich nowego sprzętu. A z realizowania coraz trudniejszych wyzwań i przekraczania kolejnych granic można czerpać mnóstwo satysfakcji.

Prezentacja partnera

materiał prasowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL