To wina 10 proc. najbogatszych ludzi. Naukowcy wystawili im rachunek

Jacht rosyjskiego miliardera Aliszera Usmanowa
Jacht rosyjskiego miliardera Aliszera Usmanowa123RF/PICSEL

Biliony dolarów szkód. Kto naprawdę płaci?

Naszym celem jest podkreślenie zróżnicowanej odpowiedzialności najlepiej zarabiających przedstawicieli społeczeństwa i zilustrowanie potencjalnych przychodów, jakie moglibyśmy osiągnąć, gdyby zapłacili rachunek za ochronę środowiska
wyjaśniają autorzy badania.

Największe szkody: bioróżnorodność i klimat

Zobacz również:

Różnice między krajami są ogromne

Pokazujemy, że szkody środowiskowe wynikające z konsumpcji najbogatszych 10 proc. są ogromne i przekraczają obecne luki finansowe w zakresie ochrony klimatu i bioróżnorodności. Polityka ograniczania emisji i zanieczyszczeń skierowana do tej grupy może jednocześnie zmniejszyć presję na środowisko, wygenerować środki na transformację w kierunku zrównoważonego rozwoju oraz poprawić sprawiedliwość społeczną
podsumowują autorzy badania.
"Lepsza jakość i nowe możliwości". Były pilot myśliwców o F-35Polsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?