Wiosenny grill bez łamania prawa. Kiedy można dostać mandat?
Wraz z nadejściem wiosny wiele osób decyduje się na grillowanie na świeżym powietrzu, ale warto pamiętać o obowiązujących zasadach. Grillowanie na balkonie nie jest prawnie zabronione, jednak bardzo często lokalne regulaminy w blokach i spółdzielniach tego zabraniają, argumentując to dymem i dyskomfortem sąsiadów. W przestrzeni publicznej grillować można tylko w specjalnie wyznaczonych do tego strefach, a złamanie tych zasad grozi wysokimi mandatami.

Nadciąga wiosna, a wraz z nią ochota na pieczone kiełbaski z grilla. Dobra pogoda sprzyja jednej z najpopularniejszych form przygotowywania jedzenia na świeżym powietrzu, jednak należy pamiętać, że nie każdy pomysł na grilla będzie legalny - a wręcz może skończyć się karą nawet do 5 tys. złotych.
Podczas grillowania należy kierować się bezpieczeństwem - kiedy jest ciepło, łatwo może dojść do podpalenia suchej trawy, co może skończyć się dużo gorzej niż tylko mandat. Ważne jest także niezakłócanie ciszy nocnej i spokoju sąsiadów, nawet jeśli grill jest urządzany na swoim własnym ogródku.
Czy wolno grillować na balkonie?
Mieszkanie w bloku wiąże się z pewnymi utrudnieniami w związku z grillowaniem. Mając do dyspozycji jedynie balkon, możemy chcieć z niego skorzystać, aby w pełni cieszyć się pięknym słońcem i powiewem lata.
Okazuje się, że prawo nie zabrania grillowania na balkonie. Istnieją jednak pewne ograniczenia, które musimy wziąć pod uwagę. Wynikają one często z regulaminów wspólnoty mieszkaniowej lub spółdzielni, które zakazują grillowania na balkonie.
Rzecz rozchodzi się nie o sam fakt grillowania, ale o jego skutki: dym i związany z nim dyskomfort sąsiadów. Grillowanie na balkonie nie jest więc nielegalne, jednak zazwyczaj lokalne regulaminy zabraniają jego urządzania.

Jeśli nie możemy się powstrzymać na myśl o tłustych kiełbasach, możemy pokusić się o grilla elektrycznego. Nie wydziela on dymu, lecz mimo to należy pamiętać o zasadach bezpieczeństwa. Znacznie częściej jest on dopuszczany do użytku przez wspólnoty mieszkaniowe, jednak wymaga odpowiednich warunków: należy trzymać go z dala od materiałów palnych, a także elementów wystroju i wyposażenia wnętrz. Grillowanie na balkonie jest możliwe, o ile przestrzeń od sąsiadujących obiektów wyniesie minimum 0,5 m.
Zgodnie z Kodeksem wykroczeń za immisję, czyli zakłócanie korzystania z nieruchomości sąsiednich, grozi mandat w wysokości 500 złotych. Jeśli zaś spowodujemy pożar, może nam grozić kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat.
Gdzie grillować w miejscu publicznym?
Istnieją specjalnie wydzielone strefy w przestrzeni publicznej, które przeznaczone są do grillowania. Można je znaleźć w parkach, lasach czy na brzegach jezior i rzek.
Grillowanie poza tymi obszarami skończy się wysokim mandatem, nawet do 5000 złotych. Nie powinno się tego robić przez wzgląd na otoczenie i środowisko naturalne. Warto więc zawczasu rozeznać się, gdzie w okolicy można rozpalić choćby jednorazowego grilla, aby móc legalnie i bez przeszkód cieszyć się pierwszymi dniami wiosny.










