W skrócie
- Silny wiatr podczas burzy na lotnisku Indiry Gandhi w Delhi porwał sprzęt naziemny, który uderzył w trzy samoloty Airbus A320 linii Air India.
- Nikt nie został ranny, ale wszystkie trzy maszyny zostały wyłączone z użytkowania, przy czym jeden samolot wymaga dłuższych napraw.
- Służby rozpoczęły dochodzenie w sprawie incydentu na największym lotnisku Indii.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Incydent na lotnisku podczas burzy. Uszkodzeniom uległy trzy Airbusy
Na lotnisku Indiry Gandhi w Delhi, największym porcie lotniczym w Indiach, doszło do niebezpiecznego incydentu. Silne podmuchy wiatru podczas gwałtownej burzy porwały sprzęt naziemny potrzebny do obsługi ruchu pasażerskiego. Wyposażenie sunęło po płycie lotniska.
Na nagraniach kręconych z okna lotniskowego terminalu widać, jak pracownicy port biegną za sprzętem, który targany wiatrem zbliża się niebezpiecznie do stojących tam samolotów.
Nie udało się wystarczająco szybko opanować sytuacji i w wyniku zdarzenia uszkodzeniom uległy trzy samoloty Airbus A320.
Silny wiatr porwał sprzęt naziemny. W Airbusy A320 uderzyły schody pasażerskie
Silny wiatr porwał m.in. schody przeznaczone do obsługi ruchu pasażerskiego samolotów. Wkrótce sprzęt ten wbił się z impetem w zaparkowane Airbusy, powodując ich uszkodzenia.
Ucierpiały trzy Airbusy A320 z floty linii lotniczych Air India. Airbusy tego typu to jedne z najpopularniejszych samolotów pasażerskich świata. Rozpiętość skrzydeł tych maszyn wynosi ok. 34 m, a długość Airbusa A320 to ok. 38 m. Zasięg samolotu wynosi do ok. 6000 km, a w jego zbiornikach mieści się ok. 23 800 litrów paliwa. Liczba miejsc waha się od 100 do 200 w zależności od modelu.
W chwili incydentu samoloty stojące na lotnisku w Delhi były puste, więc nikt nie odniósł obrażeń, jednak konieczne było wycofanie maszyn z eksploatacji do czasu napraw.
Dwa Airbusy mają wrócić do użytku stosunkowo szybko, natomiast trzeci wymaga dłuższych prac serwisowych. Sam sprzęt do obsługi naziemnej również został poważnie uszkodzony.
Największe lotnisko w Indiach po nawałnicy. Ruszyło dochodzenie
Według informacji przekazanych przez obsługę lotniska Indiry Gandhi w Delhi sprzęt był odpowiednio zabezpieczony, ale warunki pogodowe były tak ekstremalne, że doszło do obluzowania blokad. NDTV podaje, że przed zdarzeniem nie opublikowano żadnego alertu meteorologicznego, co rodzi wątpliwości dotyczące nagłego nasilenia wiatru, który przeszedł przez płytę lotniska. Wszczęto dochodzenie. Konkretna siła podmuchów i kwestia, czy dodatkowe procedury bezpieczeństwa mogłyby uchronić przed stratami, zapewne staną się przedmiotem analizy prowadzonej przez odpowiednie służby.
To nie pierwszy incydent pogodowy na tym lotnisku - wcześniej, w styczniu, inny samolot linii Air India został uszkodzony po zderzeniu z niezabezpieczonym kontenerem bagażowym. Samolot, który przyleciał z Nowego Jorku, kołował wówczas w gęstej mgle.
Z lotniska w Delhi oprócz linii Air India latają też przewoźnicy tacy jak Air China i Air France. Maksymalna roczna przepustowość Portu Lotniczego Indiry Gandhi w Delhi po rozbudowie wynosi do 100 milionów pasażerów, z obecną obsługą na poziomie ok. 80 mln, co plasuje go wysoko w zestawieniu najbardziej ruchliwych portów lotniczych na świecie.













