Chaos na lotnisku Lajes. Skażone paliwo zatrzymuje cywilne loty
Na lotnisku Lajes na Azorach tymczasowo wstrzymano tankowanie samolotów ze względu na wykrycie zanieczyszczonego paliwa. Ograniczenia dotyczą jedynie lotów cywilnych, a priorytetowe tankowanie zapewniono maszynom ratunkowym. Służby prowadzą śledztwo, próbując ustalić źródło skażenia i skalę problemu. Loty wojskowe, korzystające z bazy na podstawie amerykańsko-portugalskiej umowy, odbywają się bez zakłóceń.

Skażone paliwo na lotnisku
Na lotnisku Lajes na portugalskich Azorach zdecydowano o czasowym wstrzymaniu tankowania samolotów po tym, jak wykryto zanieczyszczenie paliwa używanego do obsługi maszyn. Informacje o incydencie podały lokalne media, wskazując, że sytuacja wywołała duże zamieszanie wśród przewoźników i służb lotniskowych.
Według dostępnych doniesień ograniczono możliwość tankowania jedynie do najważniejszych lotów, w tym samolotów ratunkowych. Pozostałe maszyny muszą liczyć się z opóźnieniami lub koniecznością tankowania w innych portach lotniczych.
Władze lotniska rozpoczęły działania mające ustalić źródło skażenia oraz sprawdzić, jak duża ilość paliwa mogła zostać objęta problemem.
Skażone paliwo w lotnictwie jest traktowane niezwykle poważnie, ponieważ nawet niewielkie zanieczyszczenia mogą wpływać na pracę silników i bezpieczeństwo lotów. Na razie nie poinformowano o żadnych awariach samolotów ani zagrożeniu pasażerów, jednak sytuacja jest nadal monitorowana.
Baza wojskowa działa normalnie
Lotnisko Lajes było wykorzystywane przez amerykańskie siły powietrzne do operacji wojskowej przeciwko Iranowi "Epicka Furia" rozpoczętej na przełomie lutego i marca br. Miało ono służyć m.in. wsparciu działań logistycznych, transportowi dronów na Bliski Wschód oraz tankowaniu samolotów.
Strategiczne położenie Azorów na Oceanie Atlantyckim i znajdujące się tam wojska amerykańskie okazały się w 1949 r. jednym z głównych argumentów za zaproszeniem Portugalii do współtworzenia NATO.
Obecność wojsk USA na Azorach reguluje amerykańsko-portugalska umowa z 1995 r., która przewiduje, że siły powietrzne USA mogą korzystać z bazy wojskowej Lajes do celów związanych z działaniem NATO.
- Ograniczenie nie będzie miało wpływu na uzupełnianie paliwa w samolotach wojskowych, ponieważ dotyczy wyłącznie cywilnego ruchu lotniczego - pisze CNN Portugal.










