Dramatyczne chwile na pokładzie. Pilot bezpiecznie ląduje po awarii silnika
Samolot Delta Air Lines lecący z Nowego Jorku do Mediolanu musiał awaryjnie lądować w Paryżu po incydencie z silnikiem. Pasażerowie doświadczyli huku i chwilowej utraty zasilania, jednak dzięki systemom bezpieczeństwa maszyna bezpiecznie wylądowała. Załoga zachowała procedury, a nikt nie odniósł obrażeń.

Lot Delta Air Lines przerwany przez awarię silnika
Samolot linii Delta Air Lines musiał awaryjnie lądować na lotnisku Charles de Gaulle w Paryżu (CDG) po tym, jak doszło do incydentu podczas lotu. Zaczęło się od głośnego huku dochodzącego z boku samolotu. Pasażerowie określali ten dźwięk jako podobny do eksplozji. Po nim pojawiły się wibracje, a niepokój wśród podróżujących gwałtownie wzrósł. W pewnym momencie w niektórych częściach kabiny zasilanie zostało utracone. Oświetlenie, ekrany rozrywki pokładowej i porty ładowania przestały działać. Nagrania w mediach społecznościowych pokazują błyski lub płomienie wydobywające się z silnika.
Pasażerowie bezpieczni po lądowaniu
Osiemnastoletni A330 o numerze rejestracyjnym N818NW leciał z nowojorskiego lotniska JFK (JFK) na lotnisko Mediolan-Malpensa (MXP). Kiedy załoga zgłosiła awarię podczas lotu nad Europą, zmieniono kurs i samolot bezpiecznie wylądował w Paryżu. Straż pożarna i ratownicy już czekali na pasie startowym. Nikt nie odniósł obrażeń.
Dane z monitoringu lotu wskazują, że załoga zgłosiła kod "7700", czyli międzynarodowy kod transpondera (tzw. kod Squawk) dla sytuacji alarmowej używany przez pilotów. Wkrótce potem samolot zmienił kurs.
Procedury awaryjne zostały przeprowadzone prawidłowo
Airbus A330 posiada rozbudowane, zdublowane systemy elektryczne, do których należą generatory przy silnikach, pomocnicza jednostka zasilająca (APU), baterie oraz urządzenia przeznaczone do awaryjnego dostarczania energii. W razie poważnej usterki silnika generator zostaje odcięty, a pokładowy system zarządzania energią automatycznie rozłącza mniej istotne odbiorniki prądu. Może się to wiązać z widocznymi zakłóceniami w działaniu urządzeń w kabinie, jednak kluczowe systemy kontroli sterowania oraz nawigacji w dalszym ciągu funkcjonują bez ograniczeń.
Samolot jest również wyposażony w turbinę powietrza nawiewanego (RAT), która w razie potrzeby może się automatycznie uruchomić i zapewnić awaryjne zasilanie hydrauliczne i elektryczne. Załogi są regularnie szkolone podczas symulacji, aby prawidłowo zareagować w przypadku prawdziwego incydentu. Pomimo chwilowej paniki wśród pasażerów, wszystkie procedury zostały przeprowadzone prawidłowo, a systemy bezpieczeństwa zadziałały.
Organy bezpieczeństwa dokładnie przeanalizują to wydarzenie. Delta Air Lines nie wydała jeszcze oficjalnego oświadczenia w sprawie tego incydentu.









