Ryanair to wciąż jeden z największych przewoźników w branży. Kusi potencjalnych pasażerów niskimi cenami podróży i szeroką siatką połączeń, jednak z drugiej strony trzeba słono zapłacić za każdą nieprawidłowość w bagażu i chęć dodatkowego udogodnienia.
Przełomowy wyrok w sprawie Ryanaira. Te popularne opłaty mogą wkrótce zniknąć
Austriacki Sąd Najwyższy uznał, że aż 14 z 15 dodatkowych opłat pobieranych przez Ryanaira jest bezprawnych, jak informuje portal fly4free.pl.
Wśród nielegalnych opłat na liście znalazły się m.in.:
- opłata w wysokości 55 euro za odprawę dokonaną na lotnisku,
- opłata za niemowlę do 2 roku życia (wynosząca 25 euro),
- opłata za zmianę imienia i nazwiska w rezerwacji wynosząca od 115 do 160 euro.
Pozew został złożony przez organizację konsumencką VKI w imieniu rządu, która domagała się uznania 15 dodatkowych opłat pobieranych przez Ryanaira za niezgodne z prawem. Sąd Najwyższy zgodził się z ich żądaniami w aż 14 przypadkach, twierdząc, że opaty są sformułowane w sposób niejasny, co przekłada się na trudności ze zrozumieniem przez pasażerów.
Dodatkowa zapłata za odprawę na lotnisku była szczególnym punktem rozprawy, a sąd poważnie ją skrytykował, ponieważ Ryanair pobiera ją nawet w sytuacjach, gdy nie działa aplikacja przewoźnika i pasażer nie mógł odprawić się online.
Czy ten wyrok rozpocznie masowe pozywanie Ryanaira?
Sąd dał linii trzy miesiące na całkowite wyeliminowanie bezprawnych punktów ze swojego regulaminu. Ryanair jednak odrzucił argumenty sądu i zapowiedział wniesienie odwołania od wyroku, który i tak dotyczy jedynie rejsów rozpoczynających się na terytorium Austrii. Bardzo możliwe, że tego typu sprawy będą wytyczane linii także w kolejnych krajach europy.
Pracownicy dostają premie za wyłapywanie turystów z za dużym bagażem podręcznym
W kwietniu Filip Mielczarek w GeekWeek.pl pisał o tym, że Ryanair wprowadził wyższe premie dla pracowników, którzy wyłapują podróżujących ze zbyt dużym bagażem podręcznym. Teraz stawka wynosi 2,5 euro za nadprogramową walizkę, jednak linia planuje podnieść ją o jedno euro za każdy wykryty przypadek.











