"Masz 30 sekund". Pilot zagroził wezwaniem FBI, poszło o nazwę hotspota WiFi

Pasażer uruchomił hotspot Wi-Fi o politycznej i prowokacyjnej nazwie. Kapitan zareagował postawieniem ultimatum
Pasażer uruchomił hotspot Wi-Fi o politycznej i prowokacyjnej nazwie. Kapitan zareagował postawieniem ultimatumROWAN JORDAN(PTY)LTD123RF/PICSEL

W skrócie

  • Na pokładzie samolotu United Airlines pasażer uruchomił hotspot Wi-Fi o politycznej nazwie, co zostało uznane za zagrożenie bezpieczeństwa i spotkało się z natychmiastową, stanowczą reakcją kapitana.
  • Incydent wywołał dyskusję o proporcjonalności działań załogi oraz prawach dotyczących wolności słowa w samolotach prywatnych linii lotniczych.
  • Istniały już przypadki wykorzystania nazw sieci Wi-Fi do wywoływania fałszywych alarmów w lotnictwie, które skutkowały poważnymi konsekwencjami.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Kapitan postawił ultimatum. 30 sekund na wyłączenie hotspota w samolocie

Zobacz również:

Wolność słowa w samolocie działa inaczej niż na ziemi

Punkty dostępowe Wi-Fi siały już niepokój w lotnictwie komercyjnym

Zobacz również:

Stonehenge nadal fascynuje. Neolityczna budowla zainspirowała archeologów© 2026 Associated Press