W skrócie
- Heart Aerospace wykonało udany, 27-minutowy lot testowy prototypu X1, który jest obecnie największym w pełni elektrycznym samolotem pasażerskim na świecie.
- Koszt energii dla tego lotu wyniósł zaledwie 5 dolarów, co stanowi istotną oszczędność w obliczu szybko rosnących wydatków linii lotniczych na paliwo.
- Docelowy samolot hybrydowy ES-30, który powstaje w oparciu o testy X1, ma wejść do komercyjnej służby w 2031 roku i obniżyć koszty operacyjne o ponad 40 procent.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Samolot elektryczny Heart X1 odbył pierwszy lot
Szwedzka firma Heart Aerospace z siedzibą w Los Angeles przeprowadziła udany, dziewiczy lot swojego prototypowego samolotu elektrycznego X1. Maszyna wystartowała z lotniska Plattsburgh International Airport w stanie Nowy Jork i spędziła w powietrzu 27 minut, osiągając pułap 1100 stóp (335 m).

Zbudowany jako pełnowymiarowy demonstrator technologii pojazd jest obecnie największym na świecie w pełni elektrycznym samolotem, jaki wzbił się w powietrze.
Test został zrealizowany na podstawie specjalnego świadectwa zdatności do lotu FAA w kategorii eksperymentalnej (SAC-EC). Podczas misji, która obejmowała kołowanie, start, wznoszenie, manewrowanie i lądowanie, układ napędowy maszyny wygenerował ponad 1 megawat mocy. Wyposażony w cztery silniki elektryczne zamontowane na skrzydłach, samolot o rozpiętości 32 metrów i długości 23 metrów ważył podczas startu ponad 25 tys. funtów (ponad 11 340 kg).
Lot za 5 dolarów. Odpowiedź na rosnące ceny paliwa lotniczego
Cała misja kosztowała firmę niespełna 5 dolarów w zużytej energii elektrycznej. Wynik ten zestawiono z sytuacją na rynku tradycyjnych paliw, gdzie średnia cena paliwa lotniczego sięgnęła 3,50 dolara za galon pod koniec pierwszego tygodnia sierpnia 2026 r., co oznacza skok o 63 proc. w skali roku.
Doskonale ilustruje to narastający problem drożejącego paliwa w lotnictwie. Według prognoz IATA wydatki linii lotniczych z tego tytułu osiągną poziom 350 mld dolarów w 2026 r., co stanowi blisko 1/3 ich kosztów operacyjnych.
"Dzięki pierwszemu lotowi X1 firma Heart Aerospace zademonstrowała lot elektryczny w skali komercyjnego samolotu pasażerskiego. Komercyjne samoloty elektryczne mają potencjał, by fundamentalnie przekształcić ekonomię linii lotniczych i ostatecznie obniżyć koszty podróży lotniczych dla pasażerów" - skomentował Anders Forslund, założyciel i prezes Heart Aerospace.
Heart Aerospace z planem budowy modelu ES-30
X1 ma służyć wyłącznie do testów oraz walidacji rozwiązań aerodynamicznych i technologicznych. Zgromadzone dane posłużą Heart Aerospace do budowy docelowego modelu ES-30 - 30-miejscowego, hybrydowo-elektrycznego liniowca regionalnego. Konstrukcja połączy dwa elektryczne silniki wewnętrzne z tradycyjnymi silnikami turbośmigłowymi.
Rozwiązanie to ma zapewnić 125 mil zasięgu (ok. 231,5 km) wyłącznie na zasilaniu bateryjnym oraz do 500 mil (926 km) zasięgu w trybie hybrydowym, co pozwoli na obsługę krótkich tras regionalnych łączących duże miasta.
"Transformacja energetyczna w lotnictwie będzie wymagała szeregu rozwiązań - od poprawy wydajności operacyjnej, przez zrównoważone paliwa lotnicze, po rozwój nowych technologii lotniczych" - wyjaśnia John Di Bert, wiceprezes i dyrektor finansowy Air Canada.
Projekt wspierają największe linie lotnicze
Heart Aerospace zebrało już portfel zamówień i zobowiązań od przewoźników, opiewający na kwotę 9,4 mld dolarów. Wśród kluczowych partnerów wspierających projekt znajdują się linie United Airlines, Air Canada, Mesa Air Group oraz JSX. United Airlines zadeklarowały chęć zakupu 100 egzemplarzy nowej maszyny ES-30.
"Elektryczne samoloty komercyjne mają realny potencjał, aby zapewnić pasażerom lepsze doświadczenia podróży przy jednoczesnym wzmocnieniu naszego biznesu" - tłumaczy Michael Leskinen, dyrektor finansowy United Airlines.
Obecnie w zakładzie w Los Angeles trwa budowa pierwszego przedseryjnego egzemplarza ES-30. Producent przewiduje, że hybrydowy model zmniejszy koszty operacyjne linii lotniczych o ponad 40 proc. w porównaniu do tradycyjnych samolotów regionalnych, do czego przyczynią się niższe wydatki na energię, prostszy serwis silników i większa niezawodność oprogramowania. Pierwsze loty testowe modelu ES-30 zaplanowano na 2028 r., a komercyjne wejście do służby ma nastąpić w 2031 r.














