Powstaje największy port lotniczy Afryki. Tak zmieni oblicze kontynentu
Postępują prace przy Międzynarodowym Porcie Lotniczym Bishoftu - nowym największym lotnisku w Afryce. Inwestycja warta ok. 12,5 mld dolarów ma uczynić Etiopię głównym węzłem lotniczym kontynentu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Bishoftu trafi także na listę największych portów na świecie. Budowa lotniska wzbudza jednak nie tylko nadzieję, ale i kontrowersje.

W skrócie
- Postępują prace przy budowie Międzynarodowego Portu Lotniczego Bishoftu w Etiopii, który będzie największym lotniskiem w Afryce.
- Docelowo lotnisko ma obsługiwać ponad 110 mln pasażerów rocznie, co sprawi, że trafi ono do zestawienia największych lotnisk świata.
- Budowa nowego portu w Etiopii wiąże się z kontrowersjami: chodzi m.in. o przesiedlenia i ryzyko finansowe.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Rośnie największe lotnisko Afryki. Międzynarodowy Port Lotniczy Bishoftu
Nowe lotnisku w Etiopii powstaje w rejonie miasta Debre Zeit (Bishoftu), ok. 45 km od stolicy kraju, Addis Abeby. Prace budowlane ruszyły w styczniu 2026 r. Pierwsza faza inwestycji ma zostać ukończona w 2030 r. Port początkowo będzie obsługiwać 60 mln pasażerów rocznie, z planem zwiększenia przepustowości do ponad 110 mln, co uczyni to lotnisko jednym z największych na świecie.
W ramach tego projektu powstaną również nowe drogi i szybkie połączenia kolejowe, aby stolica kraju położonego w Afryce Wschodniej była jeszcze lepiej połączona z nowo budowanym hubem. Inwestycja budzi jednak kontrowersje.
Nowe lotnisko w Etiopii może stać się jednym z największych na świecie
Lotnisko Bishoftu ma mieć docelowo cztery pasy startowe, miejsce dla 270 samolotów i możliwość obsłużenia ponad 100 milionów pasażerów rocznie. Przy porcie powstanie również "miasteczko lotnicze" obejmujące hotel, centrum handlowe i park przemysłowy.
Terminal zaprojektowany przez Zaha Hadid Architects jest inspirowany Wielkim Rowem Afrykańskim. To budowla z unikalnymi wnętrzami i ogrodami ukazującymi różnorodne krajobrazy i kultury Etiopii. Budowla została opracowana z naciskiem na zrównoważony rozwój (energia słoneczna, lokalne materiały, systemy wodne).
Odciąży Port Lotniczy Addis Abeba-Bole, poprawi siatkę połączeń
Nowe lotnisko w rejonie Debre Zeit będzie pierwszym tak dużym hubem lotniczym Afryki - ma nie tylko odciążyć obecny główny węzeł komunikacyjny w Etiopii i Afryce Wschodniej, czyli przepełniony Port Lotniczy Addis Abeba-Bole, ale także przejąć ruch przesiadkowy i poprawić połączenia między afrykańskimi miastami.
Ethiopian Airlines, największy przewoźnik w Afryce pod względem wielkości floty, łącznej liczby pasażerów i przychodów, który prowadzi ten projekt, będzie w związku z tym mógł kontynuować plany rozwoju. Linia ma zainwestować 30 proc. swojego kapitału w nowe lotnisko.
Ogromna inwestycja w Etiopii budzi nadzieje, ale i kontrowersje
Komunikat o uroczystym rozpoczęciu budowy nowego lotniska przekazano 10 stycznia br., od tamtej pory cały czas trwają prace na ogromnym terenie. Jeżeli wszystko przebiegnie zgodnie z założeniami, nowy port w Etiopii trafi na listę największych lotnisk świata. Inwestycja budzi jednak kontrowersje społeczne - zgodnie z doniesieniami CNN budowa wiąże się bowiem z przesiedleniem ponad 15 tys. osób.
Linie lotnicze Ethiopian Airlines deklarują wydanie ok. 350 mln dolarów na rekompensaty i nowe osiedla, budując 1400 domów wyposażonych w prąd i bieżącą wodę oraz tworząc szkoły i placówki opieki zdrowotnej. Część mieszkańców kwestionuje realizację tych obietnic.
Eksperci podkreślają też ryzyko finansowe i to, że sukces projektu zależy nie tylko od przemyślanej infrastruktury, ale także od reform rynku lotniczego w Afryce, wiz i realnej współpracy między liniami lotniczymi.









