Spóźniony pasażer nie poleciał Ryanairem z Krakowa. Wywołał burzę w sieci

Ryanair uruchomił "ligę opóźnień" lotów. Problem widzi w kontroli ruchu
Mężczyzna chwilę spóźnił się na lot liniami Ryanair. Do sieci trafiło nagranie z dyskusji z pracownikiem przy bramce. Zdjęcie ilustracyjne.BEATA ZAWRZEL / NURPHOTO / NURPHOTO VIA AFPAFP

W skrócie

  • Pasażer nie został wpuszczony na pokład samolotu linii Ryanair na lotnisku Kraków-Balice, bo chwilę się spóźnił.
  • Mężczyzna nagrał rozmowę z pracownikiem przy bramce. Wideo wywołało burzliwą dyskusję w internecie.
  • Kluczem do sprawy jest polityka linii typu point-to-point i komunikat o zamknięciu bramki.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Chwila spóźnienia i nie poleciał. Nagranie krąży po sieci

Zobacz również:

Spóźniony pasażer nie odpuszczał. Film z Kraków Airport

Co oznacza, że przewoźnik jest "point-to-point"? Warunki przewozu w Ryanair

Zobacz również:

Przełom w sprawie zmian w prawach pasażerów linii lotniczychPolsat NewsPolsat News