Strajk w niemieckich liniach lotniczych. Podróże z i do Polski zagrożone
Lufthansa planuje jednodniowy strajk w piątek 10 kwietnia, obejmujący loty z głównych lotnisk we Frankfurcie i Monachium. Protest dotyczy zarówno personelu pokładowego Lufthansy, jak i Cityline na dziewięciu lotniskach w Niemczech. Może dojść do odwołania lotów także do i z Polski, co oznacza poważne zakłócenia dla podróżujących. Związek zawodowy UFO, który organizuje akcję, twierdzi, że decyzja o strajku została podjęta przez 94% pracowników, a powodem niezadowolenia są nieporozumienia związane z warunkami pracy i pakietami socjalnymi.

Problemy z lotami przez strajk w Niemczech. Protest może sparaliżować podróże z i do Polski
W piątek 10 kwietnia ma się odbyć jednodniowy strajk w niemieckich liniach lotniczych Lufthansa. Akcja obejmie loty Lufthansy AG między godz. 00:01 a 22:00 z lotnisk we Frankfurcie nad Menem i Monachium, jak poinformował związek zawodowy UFO. Są to główne huby przewoźnika, więc zakłócenia mogą pojawić się także na innych lotniskach. W tym samym czasie personel pokładowy Cityline także ma strajkować na dziewięciu niemieckich lotniskach. Loty do i z Polski również są zagrożone odwołaniami.
94 proc. pracowników poparło strajk Lufthansy
Według związku zawodowego 94 proc. członków Lufthansy opowiedziało się za strajkiem. Głosowanie w tej sprawie odbyło się w zeszłym miesiącu.
- Celowo wyłączyliśmy święta wielkanocne z zakresu strajku, aby jak najbardziej ograniczyć skutki dla podróżnych - powiedział prezes UFO, Joachim Vázquez Bürger. - Jesteśmy świadomi, że może to jednak prowadzić do utrudnień dla osób powracających z wakacji i bardzo tego żałujemy.
Jego zdaniem strajku można było uniknąć, a "odpowiedzialność spoczywa na Lufthansie, która do tej pory nie przedstawiła nawet oferty nadającej się do negocjacji". Powodem protestu jest niezadowolenie z rozmów dotyczących warunków pracy 19 000 członków personalu pokładowego oraz pakietu socjalnego dla około 800 pracowników.
Jest to już trzecia przerwa w działaniu Lufthansy w ciągu dwóch miesięcy. W połowie lutego strajk doprowadził do masowych odwołań lotu, a w miesiąc później zorganizowano kolejny, dwudniowy protest.










