Tak wygląda Airbus na najdłuższy lot. Luksus, łóżka i strefy ruchu
Linie lotnicze otwierają nowy rozdział w historii podróży lotniczych, planując rejsy trwające nawet 22 godziny bez międzylądowania. Dzięki nowoczesnym samolotom, jak Airbus A350-1000ULR, podróże między kontynentami będą wygodniejsze, a pasażerowie zyskają dostęp do luksusowych kabin, stref relaksu oraz nowoczesnych udogodnień zwiększających komfort długotrwałego lotu.

Linie lotnicze coraz śmielej przesuwają granice możliwości samolotów w powietrzu. Jednym z najbardziej spektakularnych przykładów jest planowany ultradługi rejs, który ma potrwać nawet 22 godziny bez lądowania. To zupełnie nowy poziom podróżowania - zarówno pod względem technologii, jak i doświadczenia pasażerów.
Nowa era podróży lotniczych
Jeszcze kilka lat temu najdłuższe komercyjne loty trwały około 16-18 godzin. Dziś jednak rozwój nowoczesnych maszyn, takich jak specjalna wersja Airbusa A350-1000ULR (Ultra Long Range) o zwiększonym zasięgu, pozwala realizować połączenia między niemal dowolnymi punktami na świecie bez międzylądowania.
Projekt Qantas zakłada uruchomienie bezpośrednich tras między Australią a Europą lub Ameryką Północną. Przykładowo lot z Sydney do Londynu lub Nowego Jorku ma trwać około 22 godzin, co czyni go jednym z najdłuższych w historii lotnictwa pasażerskiego.
To ogromna zmiana w porównaniu do dotychczasowych podróży wymagających przesiadek i tankowania po drodze. Skrócenie całkowitego czasu lotu może wynieść nawet kilka godzin, mimo że sam pobyt w powietrzu będzie dłuższy i bardziej wymagający.
22 godziny w powietrzu. Jak to wygląda w praktyce?
Spędzenie niemal całej doby w samolocie to duże wyzwanie - zarówno dla organizmu, jak i psychiki. Dlatego Qantas projektuje takie loty zupełnie inaczej niż standardowe rejsy. Na pokładzie pojawią się specjalne strefy przeznaczone do ruchu i rozciągania. Przy tak długim locie kluczowe jest zapobieganie problemom z krążeniem i zmęczeniem mięśni. Dodatkowo pasażerowie mają być zachęcani do regularnego wstawania i poruszania się.

Wszystko to kosztem miejsc - w standardowej konfiguracji Airbus A350-1000 mieści się ponad 300 pasażerów, natomiast na tym długim rejsie maszyna oferować będzie jedynie 238 miejsc.
Projekt Sunrise zakłada sześć miejsc w klasie pierwszej, 52 w klasie biznes, 40 miejsc w klasie ekonomicznej premium i 140 miejsc w klasie ekonomicznej.
Kabiny pierwszej klasy mają być ultranowoczesne i aż o 50 proc. większe niż w standardowym samolocie. Pasażerowie do dyspozycji będą mieli nie tylko rozkładany fotel, ale także oddzielne, całkowicie płaskie łóżko o długości dwóch metrów.

W klasie biznes fotel także może stać się w pełni płaskim łóżkiem po rozłożeniu. Jest to podyktowane wygodą oraz poprawą komfortu snu podczas długiego lotu.
Klasa ekonomiczna premium będzie oferowała regulowane zagłówki i fotele o rozstawie jednego metra, natomiast w klasie ekonomicznej siedzenia zostaną wyposażone w podpórki pod łydki oraz zagłówki z możliwością regulacji w sześciu kierunkach.

Wszyscy pasażerowie będą mogli korzystać z darmowego, szybkiego Wi-Fi na pokładzie oraz podłączyć swoje słuchawki Bluetooth do systemu rozrywki pokładowej, który oferuje szeroki wybór filmów, seriali i muzyki, aby podróżujący mogli zagospodarować swój czas.
Duży nacisk kładzie się na oświetlenie kabin - będzie ono dostosowane do rytmu dobowego pasażerów, tak aby ograniczyć jet lag. Nie bez znaczenia jest również dieta. Podczas takiego lotu pasażerowie otrzymają kilka posiłków zaprojektowanych specjalnie, by nie obciążały organizmu i pomagały utrzymać energię przez wiele godzin.

Dwa wschody słońca podczas jednego lotu
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów Projektu Sunrise jest możliwość zobaczenia dwóch wschodów słońca podczas jednego lotu. To efekt przekraczania wielu stref czasowych w krótkim czasie. Dla pasażerów może to być niezwykłe przeżycie.
Wszystko zaczęło się w 2017 roku, kiedy powstał Projekt Sunrise, obsługujący bezpośrednie loty ze wschodniego wybrzeża Australii do Londynu i Nowego Jorku. Pierwszy samolot z dwunastu zamówionych w maju 2022 roku zostanie dostarczony pod koniec roku kalendarzowego 2026 i będzie obsługiwał właśnie tę trasę.










