Zakłócasz porządek na pokładzie, nie polecisz żadną linią? Nowe przepisy w UK
Brytyjski rząd rozważa wprowadzenie ogólnokrajowej czarnej listy dla pasażerów zakłócających porządek podczas lotów. Nowe przepisy mają pozwolić przewoźnikom na wymianę danych o agresywnych lub nietrzeźwych osobach, co docelowo utrudni zakup biletu i wejście na pokład nieodpowiedzialnym podróżnym. Rozwiązania te mają zwiększyć bezpieczeństwo i komfort lotów.

Problematyczni pasażerowie mogą stracić prawo do lotu wszystkimi liniami
Brytyjski rząd rozważa wprowadzenie nowych przepisów, które mogłyby znacząco utrudnić życie pasażerom zakłócającym porządek podczas lotów. Osoby agresywne, pijane lub zachowujące się w sposób zagrażający bezpieczeństwu byłyby wpisywane na czarną listę i objęte zakazem podróżowania nie tylko jedną linią lotniczą, lecz wszystkimi przewoźnikami działającymi w kraju.
Pomysł znajduje się obecnie na etapie opracowywania przez brytyjskie instytucje odpowiedzialne za transport i bezpieczeństwo. Według założeń miałby powstać system wymiany informacji między liniami lotniczymi, dzięki któremu przewoźnicy otrzymywaliby dane o szczególnie problematycznych pasażerach. Jeśli dana osoba dopuściłaby się poważnych incydentów na pokładzie, inne linie mogłyby zostać poinformowane o sytuacji przy kolejnych próbach rezerwacji lub odprawy. Ostateczna decyzja o wpuszczeniu pasażera na pokład nadal należałaby jednak do konkretnego przewoźnika.
Czarna lista dla uciążliwych podróżujących
Obecnie sytuacja wygląda inaczej. Pasażer zablokowany przez jedną linię lotniczą często może bez większych przeszkód kupić bilet u konkurencji. Wynika to między innymi z ograniczeń dotyczących wymiany danych oraz przepisów chroniących prywatność. Planowane rozwiązanie miałoby ten problem ograniczyć, tworząc swego rodzaju wspólną "czarną listę" dla najbardziej uciążliwych podróżnych.
Zaostrzenie zasad ma być odpowiedzią na coraz częstsze przypadki agresji i zakłócania porządku podczas lotu. Linie lotnicze od dawna alarmują, że ten problem się nasila, a skutki bywają kosztowne. Niektóre incydenty kończą się koniecznością awaryjnego lądowania, opóźnieniami lub zmianą trasy, co generuje ogromne wydatki i komplikuje podróż setkom osób na pokładzie.
Przedstawiciele branży lotniczej przekonują, że nowe przepisy mogłyby poprawić bezpieczeństwo i komfort podróży. Pod koniec miesiąca planowane jest spotkanie z przedstawicielami władz.
Zgodnie z brytyjskim prawem lotniczym, pasażerowie zakłócający porządek pod wpływem alkoholu mogą zostać ukarani grzywną w wysokości do 5000 funtów i karą do dwóch lat pozbawienia wolności.
- Brytyjskie linie lotnicze stosują zasadę zerowej tolerancji wobec zachowań zakłócających spokój. Dodatkowe środki dotyczące najpoważniejszych przypadków zakłócania porządku, w tym utworzenie krajowej listy osób objętych zakazem, stanowią ważny kolejny krok w kierunku zapewnienia, że niewielka mniejszość pasażerów nie będzie mogła komplikować podróży lotniczych większości - powiedział Tim Alderslade, dyrektor naczelny branżowej organizacji Airlines UK.










