Badanie przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu w Ferrarze we Włoszech oraz francuskiej firmy technologicznej Alten. Analizowali przede wszystkim dwie grupy bakterii - Streptomyces i Mycobacterium, które występują między innymi w glebie, kurzu i systemach wodnych.
Naukowcy wykorzystali dane z badania SINPHONIE obejmującego 22 kraje europejskie i niemal 300 klas lekcyjnych. Sprawdzili stężenie obu grup bakterii w kurzu, a następnie zestawili je z wynikami badań czynności płuc dzieci uczęszczających do analizowanych klas.
Funkcję płuc oceniano za pomocą spirometrii. Podczas tego badania dziecko wykonuje głęboki wdech, a następnie wydmuchuje powietrze z maksymalną siłą i szybkością. Pozwala to określić między innymi, ile powietrza płuca mogą pomieścić oraz jak szybko można je opróżnić.
Gorsza funkcja płuc przy większej liczbie bakterii
Analiza wykazała, że dzieci przebywające w klasach, w których występowało więcej bakterii Streptomyces, miały o 0,08 litra niższą natężoną pojemność życiową płuc (FVC). Parametr ten określa maksymalną objętość powietrza, którą można wydmuchać po wykonaniu głębokiego wdechu.
W przypadku większej liczby bakterii z grupy Mycobacterium naukowcy stwierdzili natomiast nieco niższe wartości FEV₁ oraz PEF. FEV₁ określa objętość powietrza wydmuchanego w pierwszej sekundzie natężonego wydechu, natomiast PEF oznacza maksymalny przepływ powietrza osiągany podczas takiego wydechu. Wartości były odpowiednio o 0,06 litra i 0,13 litra na sekundę niższe.
W analizie uwzględniono między innymi wiek, płeć, BMI, narażenie na bierne palenie, alergeny zwierząt domowych, czynniki społeczno-ekonomiczne, wiek budynku szkoły, region oraz lokalny poziom zanieczyszczenia powietrza. Autorzy podkreślają jednak, że zaobserwowane różnice były niewielkie dla pojedynczego dziecka.
Chociaż stwierdzone przez nas spadki były niewielkie w przypadku poszczególnych dzieci, są istotne statystycznie i mogą mieć znaczenie dla całej populacji
Bakterie czy warunki panujące w klasie?
Naukowcy nie przesądzają, że to właśnie bakterie są bezpośrednią przyczyną pogorszenia funkcji płuc. Jedną z możliwości jest bezpośrednie podrażnianie przez nie dróg oddechowych albo aktywowanie procesów immunologicznych i zapalnych. Bakterie mogą jednak być również wskaźnikiem innych warunków panujących w klasach, między innymi wilgoci, jakości wentylacji, sposobu sprzątania czy ilości kurzu dostającego się do budynku z zewnątrz.
Bakterie mogą wywierać bezpośredni wpływ biologiczny albo być wskaźnikiem innych czynników środowiska wewnętrznego, które wpływają na funkcję płuc
Prof. Alexander Möller, kierujący Zgromadzeniem Pediatrycznym ERS i profesor pulmonologii dziecięcej w University Children's Hospital Zurich, który nie uczestniczył w badaniu, zwrócił uwagę, że jego wyniki wskazują na znaczenie środowiska szkolnego dla zdrowia płuc dzieci. Jednocześnie podkreślił, że wnioskiem nie powinno być dążenie do stworzenia w szkołach całkowicie sterylnego środowiska. Ważniejsze są dobra jakość powietrza, odpowiednia wentylacja, ograniczanie wilgoci i pleśni, regularne sprzątanie oraz właściwe utrzymanie budynków.









![Przez lata pracował dla rządu USA. Teraz mówi o obcej inteligencji [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000NEP2UTDFXHMNF-C401.webp)

