Implant mózgowy wielkości borówki. Jest zgoda na testy na ludziach z depresją
Nowa technologia leczenia depresji wkracza w decydującą fazę, amerykańska firma Motif Neurotech uzyskała zgodę od amerykańskiej Agencji Żywności i Leków na rozpoczęcie pierwszych badań klinicznych z udziałem ludzi. Chodzi o miniaturowy implant mózgowy wielkości borówki, który ma zrewolucjonizować terapię opornej na leczenie depresji.

Urządzenie DOT ma być odpowiedzią na jeden z największych problemów współczesnej psychiatrii, a mianowicie depresję oporną na leczenie. Szacuje się, że dotyczy ona nawet 30 proc. osób cierpiących z powodu tej choroby, u których standardowe metody, jak farmakoterapia czy psychoterapia, nie przynoszą zadowalających efektów.
Precyzyjna stymulacja mózgu zamiast leków
Rozwiązanie opracowane przez Motif opiera się na bezpośrednim oddziaływaniu na obwody neuronalne - system o nazwie DOT (Digitally programmable Over-brain Therapeutic) wykorzystuje impulsy elektryczne do modulowania aktywności mózgu związanej z depresją. Kluczową różnicą względem wcześniejszych technologii jest jego małoinwazyjny charakter, bo implant nie jest wprowadzany do wnętrza mózgu, zamiast tego umieszcza się go w obrębie czaszki, nad oponą twardą.
Taka konstrukcja znacząco ogranicza ryzyko powikłań chirurgicznych, które dotąd stanowiły jedną z głównych barier rozwoju podobnych terapii. Co więcej, urządzenie działa bezprzewodowo i nie wymaga wszczepiania baterii ani przewodów, co pozwala nie tylko uprościć sam zabieg, ale też daje możliwość precyzyjnego sterowania terapią w czasie.
Pierwszy test na pacjentach
Planowane badanie obejmie osoby dorosłe, u których depresja nie ustąpiła mimo zastosowania wielu dostępnych metod leczenia. Naukowcy skupią się na ocenie bezpieczeństwa technologii, jej działania oraz pierwszych sygnałów skuteczności.
W projekt zaangażowano renomowane ośrodki medyczne, w tym Baylor College of Medicine oraz Massachusetts General Brigham. Ich udział ma zapewnić zarówno wysoką jakość badań, jak i dostęp do zróżnicowanej grupy pacjentów. Warto też dodać, że Motif osiągnął etap badań klinicznych w zaledwie cztery lata od powstania rozwiązania, a to wyjątkowo szybkie tempo jak na dziedzinę interfejsów mózg-komputer.
Było to możliwe, bo rozwój tej technologii był wspierany przez amerykańskie instytucje badawcze, w tym National Institutes of Health oraz Defense Advanced Research Projects Agency. Firma uczestniczy również w programie prowadzonym przez Advanced Research Projects Agency for Health, którego celem jest przyspieszenie wdrażania nowych metod leczenia poprzez lepsze wykorzystanie danych klinicznych.









