Łączą AI z interfejsami mózg-komputer. Przełomowa współpraca Chin z USA
Chińscy producenci intensyfikują prace nad interfejsami mózg-komputer (BCI), integrując je z zaawansowaną sztuczną inteligencją. Dzięki połączeniu implantów mózgowych z dużymi modelami językowymi (LLMs) naukowcy skuteczniej dekodują sygnały mózgowe, co pozwala pacjentom z paraliżem sterować urządzeniami i porozumiewać się z rekordową prędkością. Przy silnym wsparciu rządu Chiny dążą do globalnej dominacji w branży neurotechnologicznej, kończąc testy i wprowadzając pierwsze komercyjne rozwiązania. Wiążą się z tym jednak wątpliwości natury etycznej, a także obawy o prywatność danych.

W skrócie
- Chińscy producenci opracowują interfejsy mózg-komputer zintegrowane z zaawansowaną sztuczną inteligencją, co pozwala osobom z paraliżem efektywniej sterować urządzeniami i komunikować się.
- Postępy w rozwoju BCI i AI budzą kontrowersje dotyczące prywatności danych pacjentów oraz wątpliwości etyczne, a rząd Chin reaguje na nie poprzez publikowanie wytycznych i regulacji.
- Firmy z Chin współpracują ze Stanami Zjednoczonymi nad modelami AI wykorzystywanymi w BCI, a przykładem jest projekt inteligentnego wózka inwalidzkiego rozwijany przez Maschine Robot przy wsparciu instytucji z MIT i Stanforda.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Interfejsy mózg-komputer łączą się ze sztuczną inteligencją
Chińskie firmy technologiczne dynamicznie rozwijają zaawansowane algorytmy zasilające interfejsy mózg-komputer (BCI), których celem jest przywrócenie pacjentom możliwości samodzielnego kontrolowania urządzeń zewnętrznych, mówienia, a nawet chodzenia. Systemy BCI, opierające się na czujnikach umieszczanych wewnątrz lub wokół głowy użytkownika, od lat wspierają osoby sparaliżowane oraz cierpiące na choroby neurodegeneracyjne. Jednak dopiero w ostatnich latach dokonuje się prawdziwy przełom. Nie jest specjalnym zaskoczeniem, że sprowadza się on do dwóch liter: AI.
Przedsiębiorstwa z Chin oraz Stanów Zjednoczonych zaczęły integrować te urządzenia z dużymi modelami językowymi (LLMs). Zastosowanie sztucznej inteligencji pozwala na znacznie precyzyjniejsze dekodowanie aktywności mózgu, niż miało to miejsce przy użyciu tradycyjnych metod przetwarzania sygnałów i analizy danych. Podczas gdy w USA podejście jest bardziej ostrożne, to w Chinach trwają już testy na ludziach, a pierwsze komercyjne urządzenia wspomagane przez AI trafią niedługo do otwartej sprzedaży.
Jednym z pionierów w tym sektorze jest firma NeuroXess z Szanghaju, która przeprowadziła małe badania kliniczne swojego implantu mózgowego połączonego z AI. Konstrukcja zakłada umieszczenie implantu na czaszce, podczas gdy jego czujniki przylegają bezpośrednio do kory mózgowej. Całość połączona jest przewodem z wszczepionym w klatkę piersiową nadajnikiem danych, pełniącym jednocześnie funkcję baterii.
W trakcie testów w 2025 r. z udziałem 28-letniego pacjenta z urazem rdzenia kręgowego mężczyzna zdołał za pomocą samych myśli kontrolować kursor myszy na ekranie komputera, co pozwoliło mu na włączanie i wyłączanie urządzeń domowych za pośrednictwem dedykowanej aplikacji. NeuroXess opracowało też model językowy zdolny do dekodowania języka mandaryńskiego w czasie rzeczywistym. System osiągnął wydajność rzędu 300 znaków na minutę, przewyższając średnie tempo mowy natywnych użytkowników tego języka. Rozwiązanie to wygenerowało też słowa i frazy dla 35-letniej pacjentki z epilepsją, a zespół badawczy przygotowuje obecnie publikacje naukowe podsumowujące te próby.
Szybki postęp w dziecinie BCI i AI rodzi obawy o etykę i prywatność
To bezkompromisowe parcie na przód nie jest przypadkowe. Realizuje ono strategię rządu w Pekinie, który zadeklarował chęć zdobycia pozycji globalnego lidera w dziedzinie BCI do końca bieżącej dekady. Kamieniem milowym ma być rok 2027, w którym badacze powinni dokonać kluczowych przełomów technologicznych, co ma docelowo doprowadzić do wyłonienia kilku światowej klasy chińskich przedsiębiorstw neurotechnologicznych.
W marcu 2026 r. Państwo Środka zatwierdziło pierwszy na świecie komercyjny implant mózgowy przeznaczony dla pacjentów z głębokim paraliżem, mający pomóc w odzyskiwaniu sprawności dłoni. To pierwsze tego typu urządzenie dopuszczone do użytku poza procedurami ściśle klinicznymi. Niecały rok wcześniej w raporcie z badania autorzy wyjaśnili jednak, że "choć wszczepiane korowo interfejsy mózg-komputer (BCI) oferują wysoką przepustowość komunikacyjną do asystowania i pomocy tym pacjentom, ich inwazyjność i długoterminowa stabilność ograniczają możliwość szerszego zastosowania". Niewykluczone, że te przeszkody udało się już pokonać.
Szybki postęp w dziedzinie neurotechnologii - zwłaszcza w kontekście mariażu BCI i AI - rodzi pytania o bezpieczeństwo i prywatność danych pacjentów. Co ciekawe, nie są one zbywane. Władze Chin podchodzą do tej kwestii proaktywnie, publikując wytyczne etyczne. Regulacje te nakładają obowiązek uzyskania pisemnej zgody od uczestników badań lub ich opiekunów oraz wymagają przejścia rygorystycznej oceny etycznej przed rozpoczęciem testów.
Eksperci zauważają jednak, że chińscy konsumenci wykazują relatywnie wysoką tolerancję na dostęp do ich danych osobowych ze strony firm i chętnie eksperymentują z nowinkami technologicznymi - nawet kosztem utraty prywatności. Szeroki dostęp do danych (w tym wrażliwych) pozwala z kolei producentom na stałe ulepszanie algorytmów i podnoszenie komfortu użytkowania. To z kolei zwiększa zaufanie społeczne i tworzy samonapędzający się mechanizm rozwoju.
Chiny współpracują z USA nad rozwojem neurotechnologii
Co prawda Chiny mają ambicję zostania światowym liderem neurotechnologii, a ich wojna handlowa z USA trwa nieprzerwanie od 2018 r., jednak relacje i współpraca międzynarodowa ze Stanami Zjednoczonymi są dla nich koniecznością. Wynika to z ograniczonej liczby wykwalifikowanych specjalistów w tej niszowej branży. Podczas gdy amerykańscy naukowcy przodują w kreowaniu fundamentalnych, oryginalnych innowacji, Chiny ze względu na dużą populację dysponują szeroką bazą pacjentów z różnorodnymi schorzeniami neurologicznymi, co ułatwia testowanie i skalowanie rozwiązań.
Przykładem takiej kooperacji jest pekińska firma Maschine Robot, która we współpracy z amerykańskimi laboratoriami z MIT oraz Uniwersytetu Stanforda rozwija dedykowane dla BCI modele AI. Prowadząc centra badawcze w Pekinie i Bostonie, ten chiński innowator od 2021 r. buduje zróżnicowaną bazę danych aktywności neuronowej, co stanowi duże wyzwanie z uwagi na indywidualne różnice w pracy mózgu każdego człowieka.
Maschine Robot planuje wprowadzić na rynek inteligentny wózek inwalidzki sterowany za pomocą interfejsu mózg-komputer. Urządzenie, dedykowane osobom cierpiącym na stwardnienie zanikowe boczne (ALS), wykorzystuje opaskę na głowę do rejestrowania aktywności mózgu, a algorytm AI potwierdza intencje użytkownika poprzez analizę kierunku spojrzenia oczu i na tej podstawie wyznacza kierunek jazdy. Projekt ten przeszedł już serię badań klinicznych zrealizowanych wspólnie ze Szpitalem Stołecznego Uniwersytetu Medycznego w Pekinie.
Źródła:
- Xiaoying You. China moves AI brain implants from trials towards real-world use. Nature (2026). DOI: 10.1038/d41586-026-01468-x
- Dingkun Liu et al. Reclaiming Hand Functions after Complete Spinal Cord Injury with Epidural Brain-Computer Interface. medRxiv (2025). DOI: 10.1101/2024.09.05.24313041











