Nowa metoda opiera się na robotycznie wspomaganej bronchoskopii, która umożliwia wykonywanie niezwykle precyzyjnych ruchów wewnątrz płuc. To badanie endoskopowe dróg oddechowych za pomocą cienkiego giętkiego instrumentu z kamerą, wprowadzanego przez nos lub usta. Dzięki temu lekarze mogą pobierać materiał z małych podejrzanych guzków, które dotychczas były trudno dostępne lub wymagały wielomiesięcznej obserwacji i powtarzanych badań obrazowych.
Jak działa system Ion?
Eksperci nie mają wątpliwości, że to prawdziwa zmiana paradygmatu w diagnostyce raka płuca. Zamiast czekać miesiącami na kolejne tomografie, pacjent może otrzymać jednoznaczną odpowiedź znacznie szybciej. W badaniu wykorzystano system Ion, opracowany przez firmę Intuitive. Jak to działa? Lekarze najpierw wgrywają do systemu obrazy z tomografii komputerowej, na podstawie których tworzona jest trójwymiarowa "mapa płuc".
Działa ona podobnie jak GPS, gdyż prowadzi robota dokładnie do miejsca, w którym znajduje się podejrzana zmiana. Cienki robotyczny cewnik wprowadzany jest do organizmu przez gardło, a następnie - pod pełną kontrolą systemu - dociera bezpośrednio do guzka, skąd pobierany jest materiał do badania histopatologicznego.
Skuteczność potwierdzona badaniami
W badaniu wzięło udział 200 pacjentów NHS leczonych w Royal Brompton Hospital oraz St Bartholomew's Hospital, a wyniki są imponujące. Diagnostyka z użyciem robota była trafna w 92 proc. przypadków, a w aż 99 proc. udało się precyzyjnie umieścić narzędzie biopsyjne bezpośrednio w obrębie zmiany. To poziom dokładności, który wcześniej był praktycznie nieosiągalny przy standardowych metodach bronchoskopii.
Co równie ważne, zamiast długich miesięcy niepewności i powtarzanych badań, pacjenci mogą mieć wykonaną biopsję, wrócić do domu tego samego dnia i niemal od razu wznowić codzienne aktywności. Co ważniejsze, jeśli zmiana okaże się nowotworowa, leczenie można rozpocząć znacznie wcześniej, kiedy szanse na wyleczenie są największe.
Rak płuca wciąż ogromnym wyzwaniem
Rak płuca pozostaje jednym z najgroźniejszych nowotworów. W samej Wielkiej Brytanii każdego roku diagnozuje się go u ponad 49 tysięcy osób, a około 33 tysiące pacjentów umiera. Choroba długo nie daje objawów, a gdy te się pojawiają, często jest już w zaawansowanym stadium.
Dla porównania w 2021 r. zarejestrowano ponad 20 500 nowych przypadków raka płuca w Polsce i był to drugi najczęściej diagnozowany nowotwór u mężczyzn i jeden z częstszych u kobiet. W tym samym roku liczba zgonów z powodu raka płuca wyniosła około 20 800, co czyni go najczęstszą przyczyną zgonów nowotworowych zarówno u mężczyzn, jak i kobiet w naszym kraju.
Właśnie dlatego programy badań przesiewowych i robotyczna diagnostyka są tak ważne. Pd zakończenia pilotażu w Royal Brompton wykonano już ponad 900 zabiegów z użyciem systemu Ion, a lekarze podkreślają, że technologia jest skalowalna i możliwa do wdrożenia w całym systemie ochrony zdrowia.











