"Narządy przyszłości" z laboratorium. Zastąpią testy na zwierzętach?
Firma R3 Bio chce połączyć edycję genów i wykorzystanie komórek macierzystych w celu stworzenia innowacyjnych układów narządów - odpowiedników organów zwierząt i ludzi. Rozwiązanie to mogłoby zastąpić testy leków na zwierzętach, a także stać się źródłem tkanek i organów dla potrzebujących pacjentów.

Układu narządów z laboratorium. Do testów i leczenia
Startup R3 Bio ze Stanów Zjednoczonych wyszedł z koncepcją opracowania innowacyjnych struktur - modyfikowanych genetycznie układów narządów (organ sacks). Miałyby obejmować komplet organów, ale bez mózgu, co czyniłoby je wartościowymi obiektami testowymi - pozbawionymi świadomości i zdolności odczuwania bólu.
Wstępnym założeniem jest zastąpienie testów na zwierzętach - modele biologiczne będą spełniać te same funkcje, ale bez etycznych problemów związanych z prowadzeniem testów na żywych stworzeniach. Długoterminowym celem jest natomiast stworzenie tego typu ludzkich odpowiedników, które mogłyby służyć m.in. jako źródło tkanek i organów dla potrzebujących pacjentów, powiedziała współzałożycielka firmy, Alice Gilman.
Najpierw małpy, z czasem także ludzie. Pomysł R3 Bio
W pierwszej kolejności firma chce tworzyć "odpowiedniki małp", narządy z układem krwionośnym, które zastąpią te zwierzęta w laboratorium. Nowe leki często testuje się na małpach przed rozpoczęciem badań klinicznych z udziałem ludzi. Wskazano jednak, że średnio 9 na 10 leków skutecznych w próbach ze zwierzętami ostatecznie zawodzi w testach klinicznych u ludzi - efektem są ogromne koszty i marnowanie życia zwierząt. Ponadto ze względu na ograniczenia wynikające z nowych regulacji dotyczących eksportu małp, a także kwestie etyki, obserwowany jest ogólny trend odchodzenia laboratoriów od testów na zwierzętach. To wszystko generuje popyt na nowe rozwiązania.
Genetycznie zmodyfikowane układy narządów firmy R3 Bio byłyby pierwszym takim projektem na świecie. Mogłyby z czasem zyskać przewagę nad obecnymi systemami organ‑on‑chip, gdzie uzyskiwane są modele komórkowe odwzorowujące mikrośrodowisko wybranych organów. Te narzędzia są wartościowe, lecz nie oddają pełnej fizjologii ludzkich organów. Organ sacks od R3 Bio miałyby wpływać na bardziej wiarygodne testy leków ze względu na "odtwarzanie pełnej złożoności całych narządów wraz z funkcjami układu krążenia".
Innowacyjne "organ sacks". Edycja genów i komórki macierzyste
Pomysł R3 Bio spotkał się z zainteresowaniem inwestorów, jest wspierany m.in. przez singapurski fundusz Immortal Dragons. To firma, która koncentruje się na finansowaniu zaawansowanych technologii z zakresu przedłużania ludzkiego życia oraz medycyny regeneracyjnej.
- Uważamy, że zastępowanie jest prawdopodobnie lepsze niż naprawa, jeśli chodzi o leczenie chorób lub regulowanie procesu starzenia się organizmu człowieka - skomentował Boyang Wang, CEO Immortal Dragons. - Jeśli uda się stworzyć nieposiadający świadomości, bezgłowy odpowiednik ciała człowieka, będzie to doskonałe źródło organów - cytuje "Wired".
Współzałożyciele R3 Bio Alice Gilman i John Schloendorn nie ujawnili na ten moment, jak dokładnie zamierzają tworzyć małpie czy ludzkie układy organów, ale wskazują na połączenie technologii komórek macierzystych i inżynierii genetycznej.










