Naukowcy użyli szpinaku, by leczyć oczy. Efekty zaskakują
Naukowcy z Singapuru dokonali czegoś, co brzmi jak fantastyka naukowa. Sprawili, że ludzkie komórki oka zaczęły wykorzystywać proces przypominający fotosyntezę, a wszystko po to, by opracować nową metodę leczenia zespołu suchego oka, schorzenia dotykającego ponad miliard ludzi na całym świecie. A kluczem do sukcesu okazał się… szpinak.

Zespół z National University of Singapore opracował technologię nazwaną LEAF, która wykorzystuje elementy fotosyntetyczne pochodzące ze zwykłego szpinaku. Naukowcy pobrali z liści tzw. tylakoidy, czyli struktury odpowiedzialne za fotosyntezę w chloroplastach roślin, a następnie zamienili je w mikroskopijne nanocząsteczki podawane w formie kropli do oczu.
Szpinak może pomóc ludzkim oczom
Testy przeprowadzono na ludzkich komórkach oka hodowanych w laboratorium oraz na myszach cierpiących na schorzenie przypominające zespół suchego oka. Rezultaty okazały się zaskakujące, pod wpływem światła nanocząsteczki zaczęły produkować NADPH, czyli niezwykle ważną cząsteczkę chroniącą komórki przed stresem oksydacyjnym i stanami zapalnymi.
To właśnie nadmiar reaktywnych form tlenu odpowiada za podrażnienia, pieczenie i uszkodzenia powierzchni oka u osób cierpiących na zespół suchego oka. Badacze wykazali, że już po 30 minutach ekspozycji na światło poziom szkodliwych związków gwałtownie spadał, a komórki odpornościowe rogówki wracały do bardziej ochronnego, przeciwzapalnego stanu.
Skuteczniejsze niż popularny lek
Nowa terapia wypadła bardzo obiecująco także w testach porównawczych. Myszy otrzymujące krople LEAF dwa razy dziennie przez pięć dni osiągały lepsze rezultaty niż przy stosowaniu leku Restasis, który jest obecnie jedną z najczęściej przepisywanych terapii na zespół suchego oka. To szczególnie istotne, ponieważ Restasis bywa drogi i często powoduje dodatkowe podrażnienia oczu.
Naukowcy podkreślają, że to pierwszy przypadek skutecznego przeniesienia mechanizmów fotosyntezy z roślin do tkanek ssaków w celu produkcji biologicznie użytecznych cząsteczek. Brzmi futurystycznie, ale badacze nie wykluczają, że podobne rozwiązania mogłyby w przyszłości pomagać także w innych chorobach związanych ze stresem oksydacyjnym i stanami zapalnymi.
Na razie terapia wymaga dalszych badań i testów klinicznych na ludziach. Obecne cząsteczki LEAF działają jedynie przez kilka godzin, ponieważ stopniowo rozpadają się wewnątrz komórek oka. Mimo to naukowcy uważają, że technologia ma ogromny potencjał i może otworzyć zupełnie nowy rozdział w medycynie regeneracyjnej.









