W skrócie
- Analiza DNA ponad miliona osób wykazała, że rzadka mutacja genu FNIP1 chroni przed chorobami serca i cukrzycą typu 2, obniżając ryzyko tych schorzeń o około 60 procent.
- Uszkodzony gen FNIP1 działa jak zwolniony hamulec metaboliczny, co ułatwia utlenianie tłuszczów, zmniejsza stłuszczenie wątroby i poprawia kontrolę poziomu cukru we krwi.
- Całkowite wyłączenie genu FNIP1 jest ryzykowne, dlatego badacze proponują celowaną terapię wątroby lekami RNA, co może naśladować ochronne działanie tej rzadkiej mutacji.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Rzadki wariant genu chroni przed chorobami układu krążenia i cukrzycą
Odkrycie wyjątkowej mutacji genetycznej może otworzyć drzwi do stworzenia zupełnie nowej klasy leków metabolicznych. Naukowcy z Regeneron Genetics Center oraz Regeneron Pharmaceuticals w Tarrytown (USA) przeanalizowali sekwencje DNA ponad miliona osób z trzech kontynentów. Zidentyfikowali rzadkie warianty w genie FNIP1, które znacząco obniżają ryzyko wystąpienia schorzeń kardiometabolicznych, w tym zawału serca, udaru czy cukrzycy typu 2.
Osoby posiadające jedną uszkodzoną kopię tego genu wyróżniają się korzystniejszym profilem tłuszczowym, mniejszym stłuszczeniem wątroby i niższym poziomem glukozy we krwi.
Schorzenia kardiometaboliczne stanowią obecnie główną przyczynę zgonów na świecie. Jak pokazują wyniki badania opublikowanego 5 sierpnia 2026 r. w czasopiśmie "Nature", uszkodzenie jednej z dwóch kopii genu FNIP1 działa jak naturalna tarcza ochronna. Osoby z tą mutacją wykazują średnio o 60 proc. niższe ryzyko rozwoju ciężkich chorób metabolicznych. Wariant ten występuje jednak niezwykle rzadko - nosicielem jest zaledwie około jedna na 7 tys. badanych osób.
Naukowcy odkryli hamulec metaboliczny w DNA
Do przeprowadzenia analizy badacze wykorzystali zaawansowane sekwencjonowanie eksomowe (odczytanie części genów kodujących białka) u 1.032.116 osób pochodzących z Ameryki, Europy i Azji. Kluczowym punktem odniesienia był dla nich wskaźnik TG:HDL, czyli stosunek poziomu trójglicerydów do stężenia cholesterolu o wysokiej gęstości (HDL).
Wysoka wartość tego parametru bezpośrednio wiąże się z opornością na insulinę, stłuszczeniem wątroby i rozwojem miażdżycy. "Choroby te stanowią pierwszą przyczynę zgonów na świecie i mają silne podłoże genetyczne" - tłumaczy Luca A. Lotta, genetyk z Regeneron Genetics Center.
Analiza danych wykazała 59 niezależnych genów powiązanych ze wskaźnikiem TG:HDL. Aż 39 proc. z nich to znane lub badane klinicznie cele dla leków. Najsilniejszy efekt ochronny wykazały rzadkie warianty białkowe w genie FNIP1, występujące z częstością zaledwie 0,01 proc. Białko to w normalnych warunkach działa jak hamulec metaboliczny, ograniczając zużycie energii i utlenianie kwasów tłuszczowych w komórkach.
"Ludzie zakładali dawniej, że te powszechne choroby są napędzane przez powszechne warianty genetyczne. Ale to w rzeczywistości rzadkie warianty mówią nam o szlakach biologicznych, które trzeba zmienić, by zwiększyć lub zmniejszyć ryzyko choroby" - dodała Sadaf Farooqi z Uniwersytetu w Cambridge.
Po co nam gen ograniczający spalanie tłuszczu?
Obecność genu ograniczającego spalanie tłuszczu była uzasadniona ewolucyjnie przez tysiąclecia, gdy dostęp do pożywienia był ograniczony. Mechanizm ten pozwalał oszczędzać kalorie na okres głodu. W dzisiejszym świecie, w krajach wysoko rozwiniętych z nieograniczonym dostępem do wysokoenergetycznej żywności, ta dawna zaleta przekształciła się w zagrożenie zdrowotne.
"Przez tysiąclecia ludzie żyli w środowisku ubogim w kalorie, gdzie liczyła się każda kaloria. Szlaki takie jak ten pomagały organizmowi oszczędzać kalorie na czarną godzinę" - tłumaczy Luca A. Lotta.
Osoby z ochronną mutacją genu FNIP1 mają ten metaboliczny hamulec częściowo zwolniony. Co ciekawe, nosiciele mutacji nie różnią się znacząco masą ciała od reszty populacji. Wynika to prawdopodobnie z faktu, że zwiększone wydatkowanie energii kompensują one wyższym spożyciem pokarmu. Badacze wykazali, że zablokowanie FNIP1 w ludzkich komórkach wątrobowych (hepatocytach) stymuluje rozkład lipidów i aktywuje ekspresję genów lizosomalnych.
Odkrycie to otwiera nowe perspektywy dla farmakoterapii
Doświadczenia przeprowadzane na modelach mysich potwierdziły hipotezy badaczy. Wyciszenie genu FNIP1 w połączeniu z jego paralogiem FNIP2 lub białkiem wyciszającym FlCN chroniło gryzonie przed przyrostem masy ciała na diecie wysokotłuszczowej. Zwierzęta te cechował wyraźny spadek stłuszczenia wątroby, poprawę wrażliwości na insulinę oraz lepszą kontrolę poziomu cukru.
Tworzenie leków naśladujących działanie mutacji wymaga jednak ostrożności. Całkowite, ogólnoustrojowe wyłączenie obu kopii genu FNIP1 prowadzi u ludzi do ciężkich wad serca i zaburzeń układu odpornościowego. Rozwiązaniem może okazać się terapia celowana, ograniczona wyłącznie do tkanki wątrobowej, np. przy użyciu technologii leków RNA (siRNA). Może ona okazać się niezwykle cenna dla milionów ludzi chorujących na otyłość i cukrzycę, a także znajdujących się w grupie ryzyka sercowo-naczyniowego.
Odkrycie szlaku FNIP1 dostarcza dowodów na to, że selektywne modulowanie metabolizmu tłuszczów w wątrobie, mięśniach szkieletowych lub tkance tłuszczowej może stać się bezpieczną metodą leczenia chorób układu krążenia u osób bez naturalnej mutacji.
Źródła:
- Hindy, G., Adam, R.C., Sosina, O. et al. FNIP1 variants are associated with favourable metabolism in 1 million humans. Nature (2026). DOI: 10.1038/s41586-026-10864-2
- Peeples, L. More muscle, less belly fat: mutations to a gene are linked to wide-ranging benefits. Nature (2026). DOI: 10.1038/d41586-026-02438-z













