"Nikt nie wie, czym są". Naukowcy odkryli nowy rodzaj komórek
To odkrycie zaskoczyło nawet samych badaczy. Podczas tworzenia najdokładniejszej w historii mapy komórek łożyska i macicy natrafili na zupełnie nowy typ komórek, który pojawia się wyłącznie w czasie ciąży i może decydować o jej prawidłowym przebiegu.

Naukowcy stworzyli najbardziej szczegółową mapę komórek łożyska i macicy w historii. Badanie objęło aż 1,2 mln komórek pobranych z różnych etapów ciąży (od 5. do 39. tygodnia), dzięki czemu naukowcy mogli po raz pierwszy prześledzić cały proces rozwoju łożyska i macicy krok po kroku.
Zidentyfikowali nowe "ciążowe" komórki
Przy okazji natrafili na coś, czego się nie spodziewali - podczas analizy odkryli zupełnie nowy typ komórek, który pojawia się wyłącznie w czasie ciąży i może odgrywać kluczową rolę w jej przebiegu. Nowo zidentyfikowane komórki nie występują w organizmie kobiety poza ciążą - ich liczba gwałtownie rośnie na jej początku, gdy macica przygotowuje się na przyjęcie zarodka.
To właśnie ten moment zaskoczył badaczy najbardziej, bo jak przyznają, mimo szerokiej wiedzy o biologii ciąży, tego typu komórek wcześniej nie obserwowano. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że odgrywają one kluczową rolę w tworzeniu połączenia między łożyskiem a krwią matki, czyli w jednym z najważniejszych dla rozwoju płodu procesów.
"Biologiczny hamulec ciąży"
Badanie pokazało również, że rozwój łożyska to niezwykle precyzyjny proces. Komórki płodu muszą dosłownie "wrosnąć" w macicę i naczynia krwionośne, ale tylko do określonego poziomu. Jeśli proces ten przebiega zbyt wolno lub zbyt agresywnie, może prowadzić do poważnych powikłań, jak stan przedrzucawkowy.
Nowo odkryty typ komórek działa najprawdopodobniej jak "biologiczny próg zwalniający", tj. kontroluje tempo tego procesu i zapobiega jego wymknięciu się spod kontroli. Zaskakującym elementem odkrycia jest również fakt, że komórki te reagują na… kannabinoidy, zarówno te naturalnie produkowane przez organizm, jak i substancje obecne w konopiach, jak THC i CBD.
To może tłumaczyć, dlaczego używanie marihuany w ciąży wiąże się z ryzykiem powikłań, w tym gorszego przepływu krwi przez łożysko, niedotlenienia płodu czy przedwczesnego porodu. To przełomowe odkrycie, ale naukowcy podkreślają, że to dopiero początek i kolejne badania mają pokazać, jak te mechanizmy działają w przypadku ciąż powikłanych chorobami, realnie wpływając na standardy opieki i terapie dla przyszłych mam.










