Nowa metoda pomaga przewidzieć rozwój choroby Alzheimera. Przełomowe badania
Choroba Alzheimera to schorzenie neurodegeneracyjne mózgu, które odpowiada za ogromny odsetek wszystkich przypadków otępienia. Choroba Alzheimera charakteryzuje się postępującym przebiegiem, a jej pierwsze objawy mogą być trudne do wychwycenia. Naukowcy opracowali jednak nową metodę - śledzą ukryte sygnały mózgowe, co pomaga przewidzieć postęp schorzenia nawet na parę lat przed jego wystąpieniem.

Objawy choroby Alzheimera. Przełom w diagnostyce?
Choroba Alzheimera to długotrwała, nasilająca się choroba neurodegeneracyjna mózgu, która powoduje obumieranie komórek nerwowych. Początkowo zwykle objawia się problemami z pamięcią krótkotrwałą, kłopotami z doborem słów oraz zmianami zachowania i nastroju, jednak mogą pojawiać się także mniej typowe symptomy. Choroba zaczyna się w dodatku dużo wcześniej, niż dają o sobie znać pierwsze objawy, które są dla niej typowe.
Naukowcy wciąż prowadzą prace nad zrozumieniem tej poważnej choroby oraz identyfikacją jej oznak jak najwcześniej, by szybko reagować i spowolnić rozwój schorzenia. Nowe odkrycie naukowców z Uniwersytetu Browna w Stanach Zjednoczonych wskazuje na ukryty sygnał w mózgu pozwalający przewidzieć rozwój choroby Alzheimera nawet kilka lat przed diagnozą.
Nowy model przewiduje rozwój Alzheimera po subtelnych sygnałach mózgu
Komórki nerwowe wytwarzają impulsy elektryczne, dzięki którym przekazują informacje. Mimo że neurony nie przewodzą prądu zbyt dobrze, rozwinęły skomplikowane procesy pozwalające tworzyć sygnały elektryczne poprzez ruch jonów przez ich błony komórkowe. Naukowcy z Uniwersytetu Browna znaleźli w tym klucz do wczesnej diagnozy.
Eksperci prowadzili kilkuletnie badania na 85 osobach z łagodnymi zaburzeniami poznawczymi. Wykorzystali do tego magnetoencefalografię (MEG), czyli nieinwazyjne skanowanie rejestrujące elektryczne sygnały mózgu podczas spoczynku. Następnie badacze analizowali te sygnały za pomocą stworzonego przez siebie narzędzia analitycznego - Spectral Events Toolbox. Model komputerowy pozwala wychwycić nawet subtelne, bardzo krótkie, pojedyncze "zdarzenia" elektryczne, a nie tylko ich uśredniony obraz. Udało się powiązać konkretne sygnały z postępującą chorobą Alzheimera.
- Zaobserwowaliśmy wzorzec w sygnałach elektrycznych aktywności mózgu, który pozwala przewidzieć, u których pacjentów choroba Alzheimera rozwinie się w ciągu dwóch i pół roku - powiedziała Stephanie Jones, profesor neurobiologii związana z Instytutem Nauk o Mózgu Carneya Uniwersytetu Browna, która współkierowała badaniami.
Nowa metoda wczesnej diagnostyki choroby Alzheimera daje nadzieję
W fazie przejścia od łagodnych zaburzeń poznawczych do rozwoju choroby Alzheimera sygnały w częstotliwości beta były coraz rzadsze, krótsze i słabsze. To pierwszy raz, kiedy ktoś powiązał te konkretne sygnały mózgowe z ryzykiem rozwoju choroby Alzheimera. Naukowcy podkreślają, że obecne biomarkery (np. z krwi czy płynu mózgowo‑rdzeniowego) pokazują tylko obecność patologicznych białek w mózgu, natomiast nie obrazują, jak sam mózg funkcjonuje - teraz dzięki innowacyjnemu podejściu to się zmienia.
Nowe badanie jest więc przełomem. Nowa metoda "śledzi" pracę neuronów, pokazując, co się z nimi dzieje z upływem czasu. Badacze liczą, że dzięki temu będzie można wykrywać Alzheimera dużo wcześniej, sprawdzać, czy działają terapie wycelowane w spowolnienie neurodegeneracji mózgu, a w przyszłości nawet testować leki na podstawie odwzorowania tych sygnałów w modelach komputerowych mózgu. Metoda musi przejść jeszcze wiele testów, ale jest obiecująca. To duży krok w rozwoju diagnostyki i lepszego rozumienia, jak zaczyna się choroba Alzheimera.
Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie "Imaging Neuroscience".
Źródła: National Library of Medicine, Science Daily, Uniwersytet Browna











