Odkryli nowy wariant małpiej ospy. Może zmienić przebieg choroby
Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowotnego (UKHSA) poinformowała o wykryciu nowego wariantu wirusa mpox, który według wstępnych analiz genomu jest zrekombinowaną formą dwóch wcześniej znanych linii patogenu. Zakażenie wykryto u osoby, która niedawno wróciła z Azji.

Nowy szczep łączy w sobie elementy kladu 1, odpowiedzialnego za cięższy przebieg choroby w Afryce Środkowej oraz kladu 2 - łagodniejszego, lecz bardziej zakaźnego wariantu, który doprowadził do epidemii mpox w 2022 roku. To pierwsze udokumentowane przypadki naturalnej rekombinacji tych dwóch linii w obrębie człowieka.
Zdaniem ekspertów UKHSA, choć mutacja nie jest zaskoczeniem - oba klady wciąż krążą w populacjach na różnych kontynentach - odkrycie to podkreśla, jak dynamicznie wirus nadal ewoluuje. Jak wyjaśniła dr Katy Sinka, kierująca zespołem ds. chorób przenoszonych drogą płciową w agencji, "dalsze analizy pozwolą ocenić, czy nowy szczep wykazuje odmienny poziom zakaźności lub nasilenia objawów".
Czym jest mpox i jak się przenosi?
Mpox, dawniej znany jako małpia ospa, to choroba wirusowa blisko spokrewniona z ospą prawdziwą. Do zakażenia dochodzi poprzez bliski kontakt fizyczny z osobą chorą, kontakt z jej wydzielinami, zmianami skórnymi lub skażonymi przedmiotami, a w niektórych przypadkach również drogą kropelkową. Wirus może być przenoszony także przez zakażone gryzonie i inne drobne ssaki.
Okres inkubacji wynosi zazwyczaj do trzech tygodni, a objawy obejmują gorączkę, bóle mięśni, zmęczenie oraz charakterystyczną wysypkę, która może obejmować całe ciało. Większość przypadków przebiega łagodnie, lecz u osób z obniżoną odpornością choroba może mieć cięższy przebieg.
Wirus, który wciąż się zmienia
Rekombinacja genetyczna, czyli połączenie fragmentów dwóch różnych szczepów w jednym genomie, to naturalny proces ewolucyjny wirusów DNA, ale w przypadku mpox zjawisko rzadkie. Jego wykrycie budzi zainteresowanie epidemiologów, ponieważ może wpłynąć zarówno na skuteczność istniejących szczepionek, jak i na wzorce transmisji.
WHO w ostatnich latach dwukrotnie ogłaszała globalny stan zagrożenia zdrowia publicznego z powodu mpox - najpierw w 2022 roku, gdy wirus rozprzestrzenił się poza Afrykę, a następnie w 2024, w związku z epidemią w Demokratycznej Republice Konga. Według danych organizacji, do końca października 2025 roku odnotowano blisko 48 tysięcy potwierdzonych przypadków i ponad 200 zgonów w 94 krajach.
Brytyjskie służby sanitarne podkreślają, że pojedyncze przypadki nowego wariantu nie stanowią obecnie zagrożenia dla zdrowia publicznego, lecz wymagają stałego monitorowania i sekwencjonowania genomowego. Jak zauważa prof. Trudie Lang z Uniwersytetu Oksfordzkiego, kluczowe będzie zrozumienie, czy nowa forma wirusa przenosi się w inny sposób lub powoduje poważniejsze objawy:
Każdy przypadek to szansa na poznanie kierunku, w jakim mpox ewoluuje. Od tego zależy, czy w przyszłości uda się utrzymać skuteczność obecnych metod profilaktyki i leczenia.









