Pierwsza taka szczepionka. Przełom w walce z uzależnieniem i przedawkowaniem?
Fentanyl to silny opioid, który od kilku lat zyskuje popularność jako używka. Prowadzi do szybkiego uzależnienia i częstych przedawkowań. Naukowcy opracowują szczepionkę, która ma szansę zrewolucjonizować walkę z tym problemem. Pierwsze testy z udziałem ludzi rozpoczną się w 2026 roku i mogą przynieść przełom w profilaktyce uzależnień i ochronie przed śmiertelnym zagrożeniem.

Fentanyl to poważne zagrożenie. Pierwsza w historii szczepionka
Fentanyl to syntetyczny opioidowy lek przeciwbólowy, który wykazuje działanie nawet ok. 100 razy silniejsze od morfiny. Od kilku lat staje się on jednak coraz poważniejszym problemem na całym świecie. Choć w kontrolowanych warunkach medycznych fentanyl jest skutecznym lekiem przeciwbólowym, wykorzystywanym m.in. podczas zabiegów operacyjnych i w terapii silnego bólu, poza szpitalami wymyka się spod kontroli.
Coraz częściej trafia na czarny rynek, gdzie jest stosowany jako niebezpieczna używka - wyjątkowo silna, łatwa do przedawkowania i niosąca wysokie ryzyko uzależnienia oraz śmierci. "Dwa miligramy to dawka śmiertelna. Objętościowo to jak 5-7 ziarenek soli", przypominała w "Wyborczej" dr n. med. Eryk Matuszkiewicz, konsultant w dziedzinie toksykologii klinicznej w województwie lubuskim. Trwają prace nad specjalną szczepionką, która może zmniejszyć ten problem - na początku 2026 r. rozpoczną się testy z udziałem ludzi.
Fentanyl kontra układ odpornościowy. Szczepionka pobudzi go do walki
Fentanyl nie ma cech, które układ odpornościowy uznałby za zagrożenie. W efekcie nie wywołuje naturalnej odpowiedzi immunologicznej. Celem innowacyjnej szczepionki jest więc zapobieganie skutkom fentanylu, w tym przedawkowaniom i uzależnieniu, poprzez "obudzenie" reakcji obronnej organizmu i blokowanie dostępu tej substancji do mózgu. Zatem w przeciwieństwie do pomocnych leków takich jak nalokson, które działają tylko na receptory opioidowe, szczepionka działa już w krwiobiegu - pobudzając układ odpornościowy do wytwarzania przeciwciał hamujących działanie fentanylu, zanim dostanie się do mózgu.
- Naszym celem jako firmy jest wyeliminowanie śmiertelności związanej z podażą narkotyków - powiedział Colin Gage, współzałożyciel i prezes firmy ARMR Sciences, która poprowadzi badania kliniczne szczepionki na ludziach. - Chcemy to osiągnąć, zwalczając nie tylko pierwotną przyczynę uzależnienia, ale także, oczywiście, przedawkowania.
Testy nowej szczepionki na ludziach. Przełom w walce z fentanylem?
We wcześniejszych badaniach na szczurach szczepionka skutecznie blokowała działanie fentanylu. W badaniach na szczurach szczepionka blokowała przedostawanie się fentanylu do mózgu gryzoni, a także zapobiegała hamującemu działaniu leku na oddychanie i przedawkowaniu. Kolejna faza to testy z udziałem ludzi. Badania na grupie 40 osób rozpoczną się w styczniu lub lutym 2026 r. Testy będą koncentrować się na ujawnianiu ewentualnych problemów związanych z bezpieczeństwem szczepionek, takich jak niepożądane lub niebezpieczne skutki uboczne.
Szczepionka może co prawda ograniczać działanie przeciwbólowe w nagłych przypadkach, wymagających podania fentanylu, ale plusy przeważają. Specyfik ma bowiem także potencjał, by chronić osoby używające innych, teoretycznie mniej śmiertelnych narkotyków, ponieważ są one coraz częściej zanieczyszczane fentanylem, co zwiększa ryzyko nieświadomego i groźnego przedawkowania tej substancji. Jeśli szczepionka okaże się więc bezpieczna i skuteczna, może stać się pierwszym w historii narzędziem zapobiegającym przedawkowaniom i uzależnieniom w skali globalnej.











