W skrócie
- Holenderskie badanie wykazało, że tomografia komputerowa, otwiera się w nowym oknie oceniająca zwapnienia tętnic pozwala lekarzom rodzinnym zmniejszyć liczbę skierowań do kardiologa o połowę.
- Niski wynik wapniowy u pacjentów z bólem w klatce piersiowej jest silnym wskaźnikiem braku poważnych incydentów sercowych, co pozwala uniknąć niepotrzebnej diagnostyki.
- Osoby, które poznały swój wynik wapniowy, chętniej uczestniczyły w programach zdrowotnych prowadzonych przez lekarzy rodzinnych, angażując się w profilaktykę.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Nie każdy ból w klatce piersiowej oznacza chorobę serca, ale lekarz rodzinny nie zawsze może łatwo ocenić, kto wymaga konsultacji specjalisty. Holenderskie badanie pokazuje, że pomocna może być tomografia komputerowa. Dzięki niemu liczba skierowań do kardiologa spadła o połowę.
Tomografia może uspokoić lekarza
Badanie objęło ponad 500 pacjentów z 101 gabinetów lekarzy rodzinnych. Część lekarzy mogła kierować osoby z niejednoznacznym bólem w klatce piersiowej na tomografię oceniającą tzw. wynik wapniowy. Pokazuje on ilość zwapnień w tętnicach wieńcowych. Pozostali lekarze korzystali ze standardowej procedury. Pacjentów obserwowano przez półtora roku.
Możliwość wykonania skanu zmieniła decyzje lekarzy. Jak poinformowała prof. Rozemarijn Vliegenthart z Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Groningen, dzięki badaniu lekarze rodzinni kierowali do kardiologów o połowę mniej pacjentów.
Niski wynik wapniowy był dobrym sygnałem
U niemal połowy przebadanych osób tomografia nie wykazała zwapnień albo wykazała ich niewiele. W tej grupie podczas obserwacji nie odnotowano poważnego incydentu sercowego. Jeśli mimo uspokajającego wyniku pacjent trafiał do kardiologa, ten nie znajdował zwężenia tętnicy wieńcowej.
To nie oznacza jednak, że skan zastępuje pełną diagnostykę. Badanie zwapnień nie pokazuje bezpośrednio, czy tętnica jest zwężona. Do tego potrzebna jest tomografia z użyciem środka kontrastowego. Wysoki wynik wapniowy wskazuje natomiast na większe ryzyko przyszłych problemów sercowo-naczyniowych.
Potrzebne są dalsze badania
Naukowcy nie wykazali, aby wcześniejsze wykonanie skanu zwiększało odsetek wykrywanych zwężeń. Możliwe, że na wynik wpłynęło kierowanie na tomografię także osób z łagodniejszymi objawami.
Mimo pozytywnych wiadomości, prof. Robin Nijveldt z UMC Utrecht, który nie brał udziału w badaniu, zwraca uwagę na pewien potencjalny problem. Nie wiadomo, czy rozwiązanie... będzie opłacalne. Szersze stosowanie tej metody może zwiększyć zapotrzebowanie na tomografy. Trwają obecnie analizy kosztów.
Badanie przyniosło jeszcze jeden ciekawy wynik. Spośród osób, które poznały swój wynik wapniowy, 36 proc. zgłosiło się do programu zdrowotnego u lekarza rodzinnego. To ponad dwa razy więcej niż w grupie korzystającej ze standardowej procedury. Wyniki opublikowano w czasopiśmie "Heart".















![Starcie gigantów. Co tak naprawdę wiesz o Nilu i Amazonce? [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000N9RUWWOQN3ERO-C401.webp)