Przełom w walce z WZW B. Bepirovirsen wyleczył "funkcjonalnie" co 5. pacjenta
Naukowcy opublikowali dziś (28 maja) wyniki badań klinicznych III fazy nad lekiem bepirovirsen. Ich odkrycia dają nadzieję na "funkcjonalne wyleczenie" przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu B (WZW B). Półroczna kuracja dodana do standardowych leków pozwoliła części pacjentów naturalnie kontrolować wirusa HBV po zakończeniu leczenia. Eksperci określają te doniesienia jako przełomowe, choć z drugiej strony nowa terapia była testowana na osobach z już dobrze kontrolowaną infekcją. Mimo to wyniki stanowią kamień milowy w walce z chorobą, która na świecie dotyka aż 240 mln ludzi.

W skrócie
- Wyniki badań klinicznych III fazy nad lekiem bepirovirsen odkrywają przełomową możliwość funkcjonalnego wyleczenia przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu B u wybranej grupy pacjentów.
- Nowa terapia, polegająca na półrocznym stosowaniu bepirovirsenu razem ze standardowymi lekami, umożliwiła 19-20 proc. badanych kontrolowanie wirusa HBV bez dalszego leczenia.
- Bepirovirsen może zostać dopuszczony do użycia jeszcze w tym roku, a firma GSK przekazała już dane regulatorom w wielu krajach.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Nowy lek "funkcjonalnie" wyleczył co 5 pacjenta z WZW B
Międzynarodowy zespół naukowców opublikował dzisiaj (28 maja) wyniki badań nad nowym lekiem na wirusowe zapalenie wątroby typu B (HBV). Ich odkrycia mogą przynieść nadzieję 240 milionom pacjentów na całym świecie. Półroczna kuracja eksperymentalnym preparatem bepirovirsen, dodana do standardowych leków antywirusowych, doprowadziła do "funkcjonalnego wyleczenia" u 19-20 proc. uczestników dwóch zaawansowanych badań klinicznych. Oznacza to, że osoby te mogą naturalnie kontrolować wirusa bez konieczności dalszego leczenia.
Wyniki te opublikowano w czasopiśmie "The New England Journal of Medicine" (NEJM) oraz zaprezentowano podczas największego w Europie zjazdu poświęconego zdrowiu wątroby. Warto jednak zauważyć, że badania objęły osoby, u których przewlekłe zakażenie HBV było już stosunkowo dobrze kontrolowane przez dotychczas stosowane leki, dlatego skuteczność terapii w innych, trudniejszych do leczenia populacjach pozostaje na razie nieznana.
Odkrycie to skomentowała wybitna hepatolożka Anna Lok z University of Michigan Medical School, która określa je "wyjątkowym" oraz "wielkim krokiem naprzód" w tej dziedzinie, przy czym badaczka zaznacza, że do rozwiązania tak ogromnego globalnego problemu wciąż jest daleko.
Firma GSK już w styczniu 2026 r. ogłosiła pozytywne wyniki dwóch badań III fazy z udziałem ponad 1800 uczestników z 29 krajów, jednak nie podano wówczas szczegółów. Wielu badaczy spodziewało się, że naturalne tłumienie wirusa wystąpi u ok. 10 proc. pacjentów, opierając się na wcześniejszych testach II fazy. Ostateczny wynik przekroczył te oczekiwania, wywołując duże poruszenie. Nick Walsh, epidemiolog z Monash University specjalizujący się w chorobach wątroby i niezwiązany z tymi badaniami, określił to jako "ekscytujące wieści". Dodał również, że "z pewnością przyciągnie to potrzebną uwagę do HBV oraz powinno przyspieszyć dalsze starania na rzecz znalezienia leku (ang. cure), który musi zostać pilnie wdrożony".
Przełom w leczeniu wirusowego zapalenia wątroby typu B
"Funkcjonalnie wyleczonych" w III fazie badań zostało 127 z 650 pacjentów (20 proc. pierwszej grupy) oraz 106 z 570 pacjentów (19 proc. drugiej grupy). Eksperci nie mają jednak pewności, czy ten wynik przełoży się na globalną populację pacjentów żyjących z przewlekłym HBV, których na świecie jest 240 mln., a z powodu infekcji umiera ich rocznie 1,1 mln. Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zaledwie 27 proc. zakażonych usłyszało diagnozę, a z tej grupy mniej niż 5 proc. otrzymuje leczenie. Nieleczone przewlekłe zakażenie wirusem HBV niszczy wątrobę i prowadzi do śmierci. Obecnie WZW B wymaga dożywotniej terapii, przy czym mniej niż 1 proc. pacjentów przyjmujących standardowe leki zachowuje kontrolę nad wirusem po ich odstawieniu.
Standardowo stosowane preparaty działają poprzez dostarczanie do zakażonych komórek wadliwych elementów budulcowych DNA (analogów nukleozydów lub nukleotydów), co blokuje proces kopiowania genów wirusa. W przeciwieństwie do tradycyjnych terapii, nowy lek uderza w wirusa w zupełnie inny sposób. Bepirovirsen to tzw. antysensowny oligonukleotyd, który działa na wcześniejszym etapie, przyczepiając się bezpośrednio do matrycowego RNA wirusa. W ten sposób nie tylko uniemożliwia mu produkcję białek niezbędnych do przetrwania i replikacji, ale również doprowadza do zniszczenia samego RNA. Dodatkowo, jako niezależny mechanizm obronny, lek ten stymuluje układ odpornościowy pacjenta do aktywnej walki z infekcją.
W badaniach III fazy wzięły udział wyselekcjonowane grupy, u których standardowa terapia przynosiła efekty. Pacjenci mieli stosunkowo niski poziom wirusowego białka powierzchniowego (antygenu) we krwi, nie byli zakażeni wirusem HIV i nie mieli marskości wątroby. 2/3 uczestników przez 24 tygodnie przyjmowało zastrzyki z "bepi" jako dodatek do codziennych tabletek, podczas gdy grupa kontrolna otrzymywała zastrzyki z placebo. Następnie wszyscy kontynuowali standardowe leczenie przez kolejne 24 tygodnie. Pół roku po odstawieniu wszelkich leków u 233 z 1220 osób przyjmujących eksperymentalny preparat stwierdzono "funkcjonalne wyleczenie". Oznacza to, że nie można było wykryć DNA wirusa ani jego antygenu powierzchniowego (HBsAg).
W grupie placebo takiego efektu nie odnotowano u nikogo. Co więcej, wskaźnik wyleczeń wzrósł nawet do 26 proc. u pacjentów, którzy zaczynali badanie z najniższym poziomem antygenu. Skutki uboczne były powszechne (u 91 proc. leczonych bepirovirsenem i u 73. proc. w grupie kontrolnej), ale rzadko miały ciężki przebieg (odpowiednio u 7 i 4 proc. badanych). Najczęstszym z poważniejszych działań niepożądanych był wzrost poziomu aminotransferazy alaninowej (enzymu ALT).
Bepirovirsen może zostać dopuszczony jeszcze w tym roku
Gdy do zakażenia HBV dochodzi u dorosłych - zazwyczaj drogą płciową lub przez współdzielenie igieł - system immunologiczny zwalcza wirusa w około 90 proc. przypadków. U niemowląt - zakażonych głównie przez matkę - niedojrzały układ odpornościowy zawodzi znacznie częściej i u 90 proc. z nich rozwija się postać przewlekła. Zakażenie przekształca się w tę formę w momencie, gdy HBV wpisuje swoje własne DNA w ludzkie chromosomy, a także tworzy wewnątrz zainfekowanych komórek niezwykle trudny do usunięcia, miniaturowy chromosom znany jako cccDNA.
Podobnie jak dotychczasowe leki, bepirovirsen nie eliminuje tego ukrytego cccDNA, co byłoby tzw. "wyleczeniem sterylizującym", lecz obniża poziom wirusa na tyle mocno i długo, by pobudzić odporność pacjenta. Dla wielu badaczy to właśnie "funkcjonalne wyleczenie" oferowane przez ten preparat stanowi bardziej realistyczny cel. Kluczową kwestią pozostaje trwałość tego stanu.
Jak tłumaczy Fabien Zoulim, hepatolog z Claude Bernard University Lyon 1, utrzymywanie się utraty antygenu powierzchniowego "wymaga dalszych ustaleń poprzez rozległe badania typu follow-up". Dotychczasowe dane z mniejszych badań II fazy pokazały tymczasem, że u ponad 90 proc. "funkcjonalnie wyleczonych" pacjentów zahamowanie wirusa utrzymywało się do 3 lat, o czym podczas niedawnej konferencji prasowej poinformowała Melanie Paff, naukowczyni z firmy GSK.
GSK przekazała dane z badania klinicznego III fazy agencjom regulacyjnym w Europie, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Japonii i Chinach. Co dalej? Firma spodziewa się pierwszych zatwierdzeń jeszcze w tym roku. Nie ogłoszono jeszcze cen leku dla krajów bogatych oraz tych rozwijających się, jednak rzecznik GSK przekazał redakcji "Science", że firmie zależy, by ceny terapii "równoważyły wartość innowacji z dostępem dla pacjentów".
Warto odnotować, że wirus HBV rozprzestrzenia się też w Polsce. Według oficjalnych szacunków 1 proc. Polaków zmaga się z przewlekłą postacią infekcji, a każdego roku nad Wisłą wykrywa się ok. 2500 nowych przypadków, co zbliża nas pod względem zapadalności do niektórych państw Europy Zachodniej.
Źródła:
- Jinlin Hou, M.D., Seng-Gee Lim, M.D., Maria Buti, M.D. et al. Phase 3 Results of Bepirovirsen Treatment for Chronic Hepatitis B Virus Infection. N Engl J Med (2026). DOI: 10.1056/NEJMoa2515131
- Cohen, J. New drug 'functionally cures' many hepatitis B virus infections. Science (2026). DOI: 10.1126/science.z4dccxq











