Według szacunków WHO już dziś "jedna na pięć osób zachoruje na nowotwór", a choroba w ciągu życia bezpośrednio lub pośrednio dotknie aż "92 proc. ludzi" - poprzez własną diagnozę lub zachorowanie bliskiego członka rodziny. Autorzy raportu podkreślają też, że chociaż rozwój nowoczesnych terapii daje nadzieję milionom pacjentów, to korzyści z postępu naukowego są bardzo nierównomiernie rozłożone.
Przez lata opowieść o nowotworach koncentrowała się na postępie nauki, nowych technologiach, nowych metodach leczenia i nadziei. To prawda i warto o niej mówić, ale nie jest to cała historia
Medycyna robi postępy, ale nie wszyscy z nich korzystają
Raport wskazuje na utrzymujące się, a nawet pogłębiające się nierówności w dostępie do profilaktyki, diagnostyki, leczenia i opieki onkologicznej. W krajach o wysokich dochodach co najmniej pięć lat po rozpoznaniu raka piersi lub nowotworów wieku dziecięcego przeżywa około 85 proc. pacjentów.
W najuboższych państwach wskaźnik ten spada poniżej 30 proc., a szczególnie trudna sytuacja dotyczy dostępu do leków i radioterapii. W wielu krajach o niskich dochodach dostępna jest jedynie niewielka część podstawowych leków onkologicznych, a w 23 państwach nie funkcjonuje ani jeden ośrodek radioterapii.
Rosną także koszty leczenia
Eksperci zwracają uwagę, że nawet w bogatych państwach coraz większym problemem stają się wydatki związane z terapią nowotworów. Według WHO Stany Zjednoczone przeznaczają na leczenie raka najwięcej na świecie, ok. 209 mld dolarów rocznie. Wysokie koszty sprawiają, że wielu pacjentów rezygnuje z leczenia lub wpada w poważne problemy finansowe.
W części krajów nawet 90 proc. chorych przerywa terapię z powodów ekonomicznych, a od 45 do 60 proc. pacjentów doświadcza tzw. katastrofalnych wydatków zdrowotnych, które mogą prowadzić do zadłużenia, ubóstwa czy przerwania edukacji przez dzieci. WHO podkreśla jednak, że znacznej części przypadków można zapobiec - według ekspertów około "40 proc. nowych zachorowań wiąże się z czynnikami ryzyka, na które człowiek ma wpływ".
Należą do nich przede wszystkim palenie tytoniu, spożywanie alkoholu, otyłość, brak aktywności fizycznej oraz niektóre infekcje. Samo palenie odpowiada za około 30 proc. wszystkich zgonów z powodu nowotworów. Dlatego zdaniem ekspertów walka z nowotworami wymaga nie tylko opracowywania nowych leków, ale również większych inwestycji w profilaktykę, badania przesiewowe i powszechny dostęp do leczenia.
Nowotwór jest głęboko osobistą chorobą, która dotyka niemal każdego z nas. To, czy ktoś przeżyje raka, nigdy nie powinno zależeć od miejsca urodzenia ani od jego dochodów. Nierówności opisane w tym raporcie nie są nieuniknione - są konsekwencją naszych decyzji i można je odwrócić dzięki silniejszym, wspólnym działaniom











