Szczepionki przeciw COVID-19 mogły wywołać rzadką chorobę krwi. Odkryli jej źródło
Szczepienie przeciw COVID-19 mogło wywoływać objawy niepożądane, wliczając w to rzadką chorobę krwi - zespół zakrzepicy z małopłytkowością. Naukowcy odkryli mechanizm molekularny odpowiadający za jego wystąpienie u niewielkiej części pacjentów, którzy przyjęli preparaty firm AstraZeneca oraz Johnson & Johnson. Możliwym powodem powikłania jest specyficzna reakcja układu odpornościowego na białko adenowirusa, który służył jako nośnik w tych szczepionkach.

Spis treści:
- Rzadkie skutki uboczne szczepienia na COVID-19
- Odkryli źródło poszczepiennej zakrzepicy z małopłytkowością
- Dzięki zrozumieniu patogenezy VITT mogą powstać bezpieczniejsze terapie
Rzadkie skutki uboczne szczepienia na COVID-19
Skutki uboczne szczepionek, podobnie jak innych leków, mogą mieć szerokie spektrum natężenia. Niepożądane odczyny poszczepienne (NOP) to najczęściej łagodne objawy, np. miejscowy obrzęk czy stan podgorączkowy. Zdarzają się jednak niezwykle rzadkie przypadki o poważnym lub zagrażającym życiu charakterze. W przypadku szczepienia przeciw COVID-19 takim rzadkim, lecz niezwykle groźnym powikłaniem było wystąpienie zespołu zakrzepicy z małopłytkowością (ang. Vaccine-induced immune thrombocytopenia and thrombosis - VITT).
Naukowcy zidentyfikowali molekularny mechanizm odpowiedzialny za występowanie tej rzadkiej choroby krwi po przyjęciu preparatów AstraZeneca oraz Johnson & Johnson. Wyniki badań opublikowane na łamach "The New England Journal of Medicine" oraz skomentowane w "Nature" wskazują, że przyczyną tego stanu jest odpowiedź układu odpornościowego na białko adenowirusa, pełniące rolę nośnika w tych szczepionkach.
Zjawisko VITT dotykało średnio od 1 do 3 osób na 100 tys. zaszczepionych. Choć szczepionki te skutecznie chroniły przed ciężkim przebiegiem COVID-19 i uratowały życie co najmniej 2,5 milionom ludzi (o czym pisaliśmy wcześniej w GeekWeeku), to rzadkie powikłania skłoniły rządy wielu państw do zmiany rekomendacji wiekowych.
Już w 2021 roku ustalono, że u pacjentów z zespołem VITT przeciwciała atakują białko PF4, naturalnie występujące w organizmie i odpowiedzialne za krzepnięcie krwi. Bezpośrednia przyczyna tej agresywnej reakcji pozostawała do tej pory zagadką. Najnowsze analizy pozwoliły dopiero precyzyjnie wskazać, dlaczego tak się dzieje.
Odkryli źródło poszczepiennej zakrzepicy z małopłytkowością
Międzynarodowy zespół badaczy dokonał odkrycia, że u osób z konkretnym wariantem genetycznym kontakt z adenowirusem (w wyniku szczepienia albo infekcji) wywołuje produkcję przeciwciał przeciwko wirusowemu białku pVII.
U większości ludzi proces ten jest całkowicie bezpieczny. Problem pojawia się u osób posiadających dodatkową mutację w komórkach odpornościowych, która polega na zamianie jednego aminokwasu - lizyny na kwas glutaminowy. Ta drobna zmiana chemiczna modyfikuje kształt przeciwciała w taki sposób, że zamiast zwalczać koronawirusa SARS-CoV-2, zaczyna ono omyłkowo atakować białko PF4, co prowadzi do gwałtownego powstawania zakrzepów.
Naukowcy ustalili to poprzez badanie sekwencji przeciwciał u ponad 100 pacjentów dotkniętych VITT. Zauważyli, że u chorych występuje wspólny wariant genu łańcucha lekkiego immunoglobuliny o nazwie IGLV3-21*02 lub *03. Istotnym momentem w rozwoju choroby jest powstanie specyficznej mutacji somatycznej, oznaczonej jako K31E. Ta niewielka zmiana w strukturze białka sprawia, że przeciwciała, które pierwotnie miały zwalczać wirusa, zaczynają zamiast tego atakować zdrowe białka we krwi pacjenta.
Gdy naukowcy cofnęli wspomnianą mutację K31E do stanu pierwotnego, przeciwciało traciło swoje niszczycielskie właściwości zakrzepowe i wracało do swojej naturalnej roli, czyli wiązania białka wirusowego.
Dzięki zrozumieniu patogenezy VITT mogą powstać bezpieczniejsze terapie
Autorzy badania podkreślają, że jest to pierwszy przypadek, gdy udało się prześledzić rozwój choroby autoimmunologicznej aż do jej pierwotnego punktu zapalnego. Testy na myszach potwierdziły, że wyeliminowanie wspomnianej zmiany aminokwasowej niemal całkowicie zapobiega powstawaniu zakrzepów. Eksperci wyjaśniają, że problem nie leżał w samej konstrukcji szczepionki. Poszczepienna zakrzepica z małopłytkowością jest raczej wynikiem niefortunnego zbiegu genetycznych i immunologicznych okoliczności.
Co dalej? Mimo że wymienione szczepionki przeciw COVID-19 nie są już powszechnie stosowane, okrycie to ma duże znaczenie dla przyszłości medycyny, dając wreszcie pełne zrozumienie patogenezy VITT. Może to pomóc w opracowaniu bezpieczniejszych strategii terapeutycznych. Wiedza o roli białka pVII pozwala naukowcom na zaprojektowanie bezpieczniejszych szczepionek wektorowych, które nie będą wywoływały tak niebezpiecznych reakcji krzyżowych.
Eksperci zauważają przy tym, że incydent ten dowodzi skuteczności systemów nadzoru nad bezpieczeństwem leków, które potrafią wyłapać i rozłożyć na czynniki pierwsze nawet tak niezwykle rzadkie zjawiska.
Źródła:
- Jing Jing Wang, Ph.D., Linda Schönborn, M.D., Theodore E. Warkentin, M.D., et al. Adenoviral Inciting Antigen and Somatic Hypermutation in VITT. N Engl J Med. 2026 Feb 12;394(7):669-683. doi: 10.1056/NEJMoa2514824.
- Mohana Basu. How some COVID vaccines triggered rare blood-clot disorder. Nature (2026). doi: 10.1038/d41586-026-00457-4










