Tatuaże mogą zwiększyć ryzyko raka krwi. Badacze mają cenną radę
Coraz więcej dowodów naukowych wskazuje, że tusze używane do tatuaży mogą migrować do węzłów chłonnych i przyczyniać się do przewlekłego stanu zapalnego, co z kolei zwiększa ryzyko występowania chłoniaków. Eksperci zalecają ostrożność, wybieranie renomowanych salonów i regularne badania kontrolne po wykonaniu dużych tatuaży.

W skrócie
- Badania wskazują, że posiadanie tatuaży może zwiększać ryzyko zachorowania na chłoniaka oraz niektóre nowotwory skóry.
- Ryzyko to jest szczególnie zauważalne w przypadku dużych tatuaży, a eksperci zalecają ostrożność przy wyborze studia, wybieranie certyfikowanych tuszów oraz regularne kontrolowanie skóry i węzłów chłonnych.
- Naukowcy podkreślają, że konieczne są dalsze badania nad mechanizmami zwiększającymi ryzyko i zalecają stosowanie się do rygorystycznych norm w zakresie bezpieczeństwa tatuaży.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
W ostatnich latach, naukowcy z uwagą przyglądają się możliwemu związkowi między tatuażami a ryzykiem rozwoju nowotworów, ze szczególnym uwzględnieniem chłoniaków. Choć tatuaże cieszą się coraz większą popularnością i są powszechnie postrzegane jako bezpieczne, najnowsze badania sugerują, że nie pozostają one całkowicie bez wpływu na układ odpornościowy.
Pierwszy wyraźny sygnał ostrzegawczy przyniosło badanie szwedzkich naukowców z Uniwersytetu w Lund, opublikowane w 2024 roku w prestiżowym czasopiśmie eClinicalMedicine. W badaniu wzięło udział niemal 1400 osób z rozpoznanym chłoniakiem złośliwym oraz ponad 4100 uczestników z grupy kontrolnej. Wyniki wskazały, że osoby posiadające tatuaże były obciążone o 21% wyższym ryzykiem zachorowania na chłoniaka w porównaniu z osobami bez tatuaży.
Tatuaże mogą zwiększyć ryzyko raka krwi
Co ciekawe, ryzyko to było szczególnie podwyższone w ciągu pierwszych dwóch lat po wykonaniu tatuażu, a także po upływie ponad jedenastu lat. Najsilniejszy związek zaobserwowano w odniesieniu do chłoniaka rozlanego z dużych komórek B oraz chłoniaka grudkowego.
Kolejnym istotnym wkładem w dyskusję było badanie duńskich naukowców z Uniwersytetu Południowej Danii, opublikowane w 2025 roku w czasopiśmie BMC Public Health. Badacze wykorzystali unikalną bazę danych Danish Twin Tattoo Cohort, obejmującą ponad 5900 bliźniąt. Dzięki temu, mogli oni skutecznie kontrolować wpływ czynników genetycznych i środowiskowych. Wyniki okazały się bardziej alarmujące.
Badają związki między tatuażami a ryzykiem chłoniaka
Otóż osoby z tatuażami wykazywały podwyższone ryzyko zarówno chłoniaka, jak i niektórych nowotworów skóry. Efekt był szczególnie wyraźny w przypadku dużych tatuaży, pokrywających powierzchnię większą niż dłoń. W tej grupie ryzyko chłoniaka wzrastało nawet 2,73-krotnie.
Pomimo faktu, że badania przyniosły niepokojące efekty, naukowcy podkreślają wciąż niską jakość dostępnych danych oraz pilną potrzebę przeprowadzenia dalszych, bardziej rozbudowanych i precyzyjnie zaprojektowanych badań, by ostatecznie zrozumieć, jak tatuaże wpływają na wzrost ryzyka zachorowania na chłoniaka i w jaki sposób można tego zapobiec.
Nowe badania mają ostatecznie rozwiązać tę kwestię
Badacze wskazują, że mimo niejednoznacznych wyników epidemiologicznych, mechanizm biologiczny wydaje się przekonujący. Cząsteczki pigmentu zawarte w tuszu migrują ze skóry do węzłów chłonnych, gdzie mogą wywoływać przewlekły stan zapalny. Ten proces z czasem może sprzyjać rozwojowi nowotworów układu limfatycznego. Dodatkowym czynnikiem ryzyka są substancje chemiczne obecne w tuszach, w tym metale ciężkie, szczególnie w starszych pigmentach.
Obecnie realizowany jest międzynarodowy projekt badawczy CRABAT, którego celem jest dokładniejsze określenie ryzyka nowotworowego związanego z tatuażami. Do czasu uzyskania bardziej jednoznacznych wniosków eksperci zalecają zachowanie ostrożności. Warto wybierać renomowane studia tatuażu stosujące certyfikowane tusze zgodne z rygorystycznymi przepisami Unii Europejskiej oraz unikać tanich, niepewnej jakości pigmentów. Osoby z rozległymi tatuażami powinny szczególnie dbać o regularne badania kontrolne skóry i węzłów chłonnych.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











