W skrócie
- Szwedzcy naukowcy stworzyli trójwymiarowy model dróg oddechowych, który symuluje przepływ powietrza i drgania tkanek odpowiedzialnych za powstawanie dźwięku chrapania.
- Symulacja wykazała, że najgłośniejsze dźwięki powstają na skutek drgań podniebienia miękkiego wywołanych niestabilnym przepływem powietrza wewnątrz jamy ustnej.
- Wyniki badań mogą w przyszłości pomóc w projektowaniu nowych metod leczenia chrapania, polegających na modyfikacji sztywności podniebienia lub przepływu powietrza.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Chrapanie potrafi skutecznie zepsuć noc nie tylko osobie, która chrapie (m.in. chroniczne zmęczenie), ale też wszystkim śpiącym obok. Nowa symulacja komputerowa pozwoliła wskazać tkanki, które mogą odgrywać w tym procesie kluczową rolę.
Trójwymiarowy model pokazuje, skąd bierze się chrapanie
Badacze z KTH Royal Institute of Technology w Szwecji stworzyli trójwymiarowy model górnych dróg oddechowych. Uwzględnili w nim przepływ powietrza, ruch miękkich tkanek oraz powstawanie dźwięku.
Szczególną uwagę naukowcy zwrócili na podniebienie miękkie, czyli tą miękką tkankę znajdującą się z tyłu jamy ustnej, za podniebieniem twardym, które wyczuwamy językiem.
Najgłośniejszy dźwięk powstaje przy drganiach tkanek
Model ten wskazał, że najgłośniejsze odgłosy pojawiały się, gdy niestabilny przepływ powietrza oddziaływał na miękkie tkanki jamy ustnej. Ich drgania mogą więc być jednym z najważniejszych elementów mechanizmu chrapania niezwiązanego z bezdechem sennym.
Wyniki sugerują, że ograniczenie drgań podniebienia miękkiego albo zmniejszenie niestabilności przepływu powietrza może pomóc ograniczyć chrapanie.
- Nasze wyniki sugerują, że redukcja drgań podniebienia miękkiego lub niestabilnego obciążenia aerodynamicznego może pomóc w zmniejszeniu chrapania podniebiennego. Może to pomóc w ocenie zabiegów usztywniających podniebienie lub innych interwencji, które modyfikują mechanikę tkanek lub przepływ powietrza - powiedział Peng Li, doktorant na KTH i autor badania.
Obecny model jest jednak uproszczony i nie pozwala wskazać konkretnego sposobu leczenia. Naukowcy chcą teraz sprawdzić, jak zmiana sztywności podniebienia wpływa na jego drgania, przepływ powietrza i charakter powstającego dźwięku.
Symulacja może pomóc w walce z chrapaniem
Badacze chcą zmieniać sztywność tkanek w modelu i sprawdzać, jak wpływa na siłę oraz częstotliwość drgań. Takie eksperymenty mogą wyjaśnić, dlaczego usztywnianie podniebienia może ograniczać chrapanie i jakie właściwości tkanek sprzyjają jego powstawaniu.
To ważny kierunek, ponieważ badania nad chrapaniem często koncentrują się na bezdechu sennym, czyli poważnym zaburzeniu oddychania podczas snu. Tymczasem zwykłe chrapanie również może mocno pogarszać jakość snu. Nowa symulacja nie jest jeszcze terapią, ale pokazuje mechanizm, który w przyszłości może ułatwić projektowanie skuteczniejszych metod walki z problemem i lepiej zrozumieć źródło głośnych dźwięków.
Źródło: American Institute of Physics
Publikacja: Li P., Laudato M., Mihaescu M., Computational analysis of palatal non-apneic snoring sound generation using a simplified human upper-airway model, Phys. Fluids 38, 081909 (2026); doi: 10.1063/5.0346307













