Wellbeing to nie ciągła radość. Nauka na nowo definiuje zdrowie psychiczne
Wellbeing, najczęściej tłumaczony jako dobrostan, jakość życia albo pomyślność, jest od lat tematem poruszanym przez psychologów, lekarzy i naukowców. Jego dokładne znaczenie było jednak dotąd niejasne i każdy mógł rozumieć ten termin inaczej. Eksperci poinformowali tymczasem o osiągnięciu konsensusu naukowego, który umożliwił utworzenie pierwszej naukowej definicji pozytywnego zdrowia psychicznego i opisanie jej relacji wobec well-beingu. Co to dokładnie jest i w jaki sposób ta nowa wiedza może poprawić nasz komfort psychiczny oraz zadowolenie z życia?

W skrócie
- Eksperci osiągnęli konsensus i opracowali pierwszą naukową definicję pozytywnego zdrowia psychicznego oraz ustalili jego relację wobec wellbeingu.
- Badanie metodą delficką wskazało 19 kluczowych wymiarów pozytywnego zdrowia psychicznego, z czego 6 uzyskało poparcie powyżej 90%.
- Nowa definicja ma umożliwić bardziej precyzyjne działania instytucji rządowych i edukacyjnych oraz pomóc jednostkom w rozpoznawaniu swoich mocnych stron i obszarów wymagających wsparcia.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Co to jest wellbeing i jak jest rozumiany?
Każdy o tym mówi, ale nie do końca wiadomo, co to jest. I tym razem nie chodzi o słowo "normalny". Zdaje się, że pojęcie dobrostanu czy wellbeingu jest przez wiele osób rozumiane intuicyjnie, jednak w nauce wymagane jest uprzednie zdefiniowanie pojęć i ustalenie relacji między nimi, by uniknąć nieporozumień - co zresztą przydaje się także w życiu codziennym. Tyle że ogólnie przyjętej definicji pozytywnego zdrowia psychicznego oraz wellbeingu do tej pory nie było. Psycholodzy, lekarze i naukowcy posługiwali się tymi pojęciami na czuja, polegając na jego ogólnym, choć rozmytym zarysie. Ale teraz będą mogli odnosić się do czegoś ujętego w ścisłe ramy pojęciowe.
Dość popularnym sposobem rozumienia wellbeingu, tłumaczonego też na język polski jako dobrostan, jakość życia bądź pomyślność, jest postrzeganie go jako fundamentu ludzkich dążeń oraz centralnego punktu zainteresowania zarówno organizmów żywych dbających o własny interes (w sposób egoistyczny bądź zupełnie zdrowo hedonistyczny, stawiający przyjemność nad bólem), jak i altruistów działających na rzecz innych (tu również działać może hednonizm, który wszak nie musi być autocentryczny). W najszerszym ujęciu wellbeing opisuje, jak dobrze toczy się życie danej jednostki, stanowiąc bilans wszystkich pozytywnych i negatywnych doświadczeń.
Dobre życie i wartości przypisywane doświadczeniom są jednak rzeczami subiektywnymi, uzależnionymi od kultury i osobowości. Do tematu podchodzą też różnie przedstawiciele odrębnych dyscyplin naukowych. Może jednak istnieć także obiektywny wymiar dobrostanu, mierzony takimi wskaźnikami jak zdrowie, dochody czy bezpieczeństwo. Składa się na to sfera fizyczną, psychiczna, społeczna i ekonomiczna. Badacze różnicują też dobrostan indywidualny od społecznego, który ocenia kondycję i funkcjonowanie całych grup.
Pozytywne zdrowie psychiczne i dobrostan. Powstała nowa definicja
Brak spójnej definicji pozytywnego zdrowia psychicznego i dobrostanu przez lata utrudniał naukowcom tworzenie skutecznych strategii wsparcia. Przełom wniosły dopiero badania przeprowadzone przez naukowców z Adelaide University w Australii we współpracy z organizacją Be Well Co., które zostały opisane w artykule na łamach prestiżowego "Nature Mental Health". Zespół pod kierownictwem dr. Matthew Iasiello przeprowadził ankiety wśród 122 ekspertów z 11 różnych dziedzin - od psychiatrii i psychologii, po ekonomię, filozofię i teologię - aby stworzyć ujednoliconą definicję.
Badanie, wykorzystujące metodę delficką, pozwoliło wyłonić 19 kluczowych wymiarów, które uzyskały co najmniej 75-proc. poparcie specjalistów. Szczególną uwagę przykuwa jednak 6 czynników, które osiągnęły niemal całkowitą zgodność na poziomie przekraczającym 90 proc. Są to: poczucie sensu i celu w życiu, satysfakcja z życia, samoakceptacja, bliskie więzi z innymi ludźmi, autonomia w zakresie własnych wyborów i ekspresji oraz częste odczuwanie szczęścia i optymizmu.
Jest to przykład tzw. definicji operacyjnej, opartej na konsensusie eksperckim oraz podejściu wielowymiarowym. Zamiast szukać jednego, abstrakcyjnego zdania wyjaśniającego, czym jest pozytywne zdrowie psychiczne (ang. positive mental health) i czy jest ono tożsame z rozkwitem (ang. flourishing) i dobrostanem psychicznym (ang. mental well-being), badacze stworzyli strukturę (taksonomię), która definiuje to pierwsze pojęcie poprzez zestaw mierzalnych wskaźników.
Główny autor badania, dr Matthew Iasiello, wyjaśnia, że standaryzacja tych pojęć jest niezbędna dla rozwoju medycyny i polityki społecznej. Dotychczasowy chaos terminologiczny porównuje on do sytuacji, w której istniałoby 150 różnych sposobów mierzenia ciśnienia tętniczego, co czyniłoby wyniki bezużytecznymi. "Zgadzając się, że pozytywne zdrowie psychiczne nie jest pojedynczym uczuciem, lecz połączeniem tego, jak się czujemy, jak funkcjonujemy i jak łączymy się z innymi, badanie to wnosi mocno wyczekiwaną jasność do tej dziedziny" - wyjaśnia badacz.
Jako że ważne jest uściślenie pojęć, autorzy badania odnoszą się tu przede wszystkim do pozytywnego zdrowia psychicznego, które może być bliskoznaczne z indywidualnym dobrostanem psychicznym, lecz w ich strukturze relacyjnej stanowi raczej jego parasol. Badacze proponują, by pozytywne zdrowie psychiczne było nadrzędną kategorią diagnostyczną i polityczną, a dobrostan jego głównym, mierzalnym komponentem.
"Nie chodzi o czucie się dobrze przez cały czas". A o co?
Ważnym elementem analizy danych było rozróżnienie między czynnikami stanowiącymi o zdrowiu psychicznym a jego "motorami napędowymi". Przykładowo, stabilność finansowa czy dobra kondycja fizyczna zostały sklasyfikowane jako elementy napędzające dobrostan, a nie będące jego bezpośrednimi wyznacznikami.
Naukowcy podkreślają również, że wysoki poziom zdrowia psychicznego jest możliwy nawet u osób zmagających się z chorobami psychicznymi. Dobrostan nie oznacza bowiem nieustannej radości. "W pozytywnym zdrowiu psychicznym nie chodzi o czucie się dobrze przez cały czas. Chodzi w nim o połączenie emocjonalnego wellbeingu, funkcjonowania psychologicznego i więzi społecznych, które pomagają wieść pełne znaczenia życie, nad którym można panować, nawet wtedy, gdy okoliczności są trudne" - tłumaczy dr Iasiello.
Czuć w tym mocną inspirację logoterapią Viktora E. Frankla. Byłemu więźniowi obozów koncentracyjnych, a następnie twórcy metody psychoterapii to właśnie poszukiwanie sensu i celu dawało motywację do życia nawet w nieludzkich warunkach. Swoje przeżycia opisał on w bestsellerowej książce Człowiek w poszukiwaniu sensu z 1946 r.
Eksperci zwracają uwagę, że pozytywne zdrowie psychiczne i choroba lub zaburzenia psychiczne nie są przeciwnymi krańcami tej samej skali. Depresja, zaburzenia lękowe czy PTSD mogą obniżać nasz ogólny dobrostan, jednak istnieje wiele czynników, które mogą przyczynić się do poprawy dobrostanu i ogólnego zdrowia psychicznego.
Co dalej? Wypracowana struktura pojęć służyć ma jako drogowskaz dla instytucji rządowych i edukacyjnych. Wiele osób i organizacji już wcześniej przyczyniało się do poprawy kondycji psychicznej społeczeństwa i jednostek, często nie zdając sobie z tego sprawy. Dzięki nowym wytycznym te wysiłki mogą stać się bardziej celowe i skuteczne.
Nowa definicja może okazać się pomocna również dla przeciętnego człowieka. Jak wyjaśnia dr Iasiello, zrozumienie konkretnych filarów dobrostanu pozwala ludziom lepiej rozpoznawać swoje mocne strony oraz obszary wymagające wsparcia. W przypadku niejasnego, nieostrego pojęcia o wellbeingu identyfikacja tych punktów mogłaby być dużo trudniejsza. Ale to jeszcze nie koniec. Autorzy pracy zaznaczają, że ich publikacja nie zamyka debaty, lecz stanowi przyczynek do dalszej dyskusji akademickiej.
Źródła:
- Iasiello, M., van Agteren, J., Ali, K. et al. A Delphi consensus study on the dimensions of positive mental health. Nat. Mental Health (2026). DOI: 10.1038/s44220-026-00617-5
- Simmons, L. People Love To Throw Around The Term "Wellbeing" - Now, For The First Time, We Have A Scientific Definition. IFLScience (2026).










