Za dużo słodkości? Opracowali sztuczną ślinę, która zatrzyma próchnicę
Naukowcy opracowali nowy rodzaj sztucznej śliny, który może znacząco pomóc osobom cierpiącym na suchość jamy ustnej, szczególnie pacjentom po radioterapii nowotworów głowy i szyi. Preparat wykorzystuje białko pozyskiwane z trzciny cukrowej i tworzy na zębach ochronną warstwę, która zabezpiecza szkliwo przed kwasami i bakteriami odpowiedzialnymi za próchnicę.

Ślina pełni kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia jamy ustnej - neutralizuje kwasy, kontroluje rozwój bakterii i pomaga w remineralizacji szkliwa. Jej brak prowadzi do szybkiego rozwoju próchnicy, stanów zapalnych, bólu i poważnych problemów stomatologicznych. Tymczasem wiele osób - czasowo lub na stałe - traci zdolność jej produkcji, a mowa choćby o pacjentach leczonych z powodu nowotworów głowy i szyi, bo radioterapia w okolicach jamy ustnej często uszkadza gruczoły ślinowe.
Sztuczna ślina poprawia komfort przy suchości w ustach i owrzodzeniach. Pomaga zmniejszyć dyskomfort i zwalczać bakterie. W niektórych przypadkach stosuje się ją tylko przez krótki czas. W innych, na stałe, ponieważ wiele osób traci zdolność produkcji śliny
Dotąd nie istniał skuteczny preparat, który kompleksowo chroniłby zęby takich pacjentów, ale niedługo może się to zmienić. A mowa o sztucznej ślinie opracowanej przez naukowców Bauru School of Dentistry at the University of São Paulo (FOB-USP), której kluczowym składnikiem jest białko CANECPI-5, wiążące się bezpośrednio ze szkliwem zębów.
Sztuczna ślina, która chroni szkliwo
Tworzy ono cienką warstwę ochronną, działającą jak tarcza przeciw kwasom obecnym w napojach, żywności, a także kwasom pochodzącym z żołądka, bo to właśnie one są główną przyczyną demineralizacji szkliwa i rozwoju próchnicy. Badania wykazały, że preparat działa najskuteczniej w połączeniu z fluorem i ksylitolem - taka kombinacja nie tylko wzmacnia szkliwo, ale również ogranicza aktywność bakterii w jamie ustnej i spowalnia proces utraty minerałów przez zęby.
Jak działa nowa technologia? Preparat wykorzystuje zjawisko tzw. nabytej błonki ochronnej, czyli naturalnej warstwy białek, która tworzy się na powierzchni zębów. Naukowcy opracowali metodę modyfikacji jej składu tak, aby lepiej chroniła szkliwo przed działaniem kwasów i bakterii. Sztuczna ślina z CANECPI-5 była testowana w różnych formach, jako płukanka, żel oraz cienka warstwa rozpuszczalna umieszczana na języku - we wszystkich przypadkach białko skutecznie przylegało do szkliwa i tworzyło warstwę ochronną.
Od badań nad trzciną cukrową do stomatologii
Białko CANECPI-5 zostało odkryte podczas badań nad genomem trzciny cukrowej. Należy do grupy białek zwanych cystatynami, które mogą hamować działanie enzymów odpowiedzialnych za uszkadzanie tkanek i rozwój bakterii.
Naukowcy zauważyli, że białko bardzo silnie wiąże się z gładkimi powierzchniami, co doprowadziło do badań nad jego wykorzystaniem w ochronie szkliwa. Co ciekawe, badania wskazują, że białko może mieć również inne zastosowania medyczne, np. zmniejszać stan zapalny, wspierać gojenie tkanek i powstawanie nowych naczyń krwionośnych.
Białko zostało już opatentowane, a naukowcy pracują nad wdrożeniem technologii do produkcji komercyjnej. Jeśli dalsze badania potwierdzą skuteczność i bezpieczeństwo preparatu, sztuczna ślina z białkiem z trzciny cukrowej może w przyszłości stać się standardowym elementem leczenia pacjentów z suchością jamy ustnej oraz osób szczególnie narażonych na próchnicę.










