Zdjęcie dłoni może ujawnić poważną chorobę. AI wykrywa akromegalię
To nie wróżba z dłoni, to chiromancja. Naukowcy z Uniwersytetu Kobe w Japonii pokazali, że zdjęcie grzbietu dłoni może ujawnić poważną chorobę hormonalną - akromegalię, która nieleczona skraca życie nawet o 10 lat.

To rzadkie schorzenie, dotykające 8-24 osób na 100 tys., które pojawia się w średnim wieku, gdy organizm produkuje za dużo hormonu wzrostu przez hormonalnie czynnego gruczolaka komórek kwasochłonnych przedniego płata przysadki mózgowej.
Warto tu dodać, że akromegalia występuje u osób dorosłych, u których skończony został proces wzrastania kości, a nasady kości długich uległy mineralizacji i zrośnięciu. U dzieci i młodzieży nadmiar hormonu wzrostu powoduje gigantyzm, odróżniający się od akromegalii nadmiernym wzrostem kości długich.
AI na pomoc lekarzom
Pierwsze objawy są subtelne, bo mowa o nieco powiększonych dłoniach i stopach, zmianie rysów twarzy czy bólach głowy, w związku z czym choroba jest trudna do wykrycia. Szacuje się, że diagnoza trwa zwykle ponad 10 lat, znacząco skracając życie chorych.
I tu do akcji wkracza sztuczna inteligencja, która ma sprawić, że nawet mniej doświadczeni w rzadkich chorobach lekarze szybciej będą wysyłać pacjenta na szczegółowe badania i wdrażać potrzebne leczenie. Szczególnie że nowe badania pokazują, że jest bardzo skuteczna, bo opracowany przez Japończyków model AI rozpoznał chorobę z 88 proc. trafnością przy wyniku pozytywnym i 93 proc. przy negatywnym - to lepszy rezultat niż uzyskują doświadczeni endokrynolodzy.
Byłem w szoku, że tak wysoka dokładność możliwa jest tylko na podstawie zdjęć grzbietu dłoni i zaciśniętej pięści
Dłoń zamiast twarzy
A wszystko to na podstawie zdjęcia… dłoni, a konkretniej grzbietu dłoni i zaciśniętej pięści, aby uniknąć problemów z prywatnością. Do badania zebrano ponad 11 tys. zdjęć dłoni od 725 osób, z czego połowa z nich miała akromegalię, a wyniki zaskoczyły wszystkich.
Naukowcy chcą przetestować swój algorytm w większych, bardziej zróżnicowanych populacjach i sprawdzić, czy podobne narzędzia mogą wykrywać inne choroby dłoni, np. reumatoidalne zapalenie stawów, anemię czy charakterystyczne zmiany w palcach.
To może być początek medycyny, w której zwykłe zdjęcie dłoni podczas rutynowych badań wysyła sygnał do specjalisty









