W skrócie
- Huragan Polo w ciągu 24 godzin przybrał na sile, osiągając najwyższą, piątą kategorię w skali Saffira-Simpsona z wiatrem wiejącym z prędkością blisko 285 km/h.
- Gwałtowny rozwój huraganu jest napędzany przez wyjątkowo ciepłe wody Pacyfiku, których temperaturę podnosi trwające zjawisko El Niño, dostarczając burzy ogromne pokłady energii.
- NOAA ostrzega, że choć Polo może nie uderzyć bezpośrednio w ląd, spowoduje bardzo intensywne opady, powodzie, osuwiska oraz niebezpieczne warunki na wybrzeżu Meksyku.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Wczoraj informowałem was w Interii Geekweek, otwiera się w nowym oknie o huraganie Polo, który miał już czwartą kategorię i zbliżał się do południowych wybrzeży Meksyku. Wtedy prognozy wskazywały, że może jeszcze przybrać na sile. Sprawdziły się i to bardzo szybko. Polo osiągnął najwyższą, piątą kategorię. Za jego gwałtownym rozwojem stoi między innymi wyjątkowo ciepły ocean związany ze zjawiskiem El Niño.
Huragan Polo osiągnął piątą kategorię
Aby zmierzyć huragan, wleciał w niego samolot Hurricane Hunter należący do amerykańskiej Narodowej Administracji Oceanicznej i Atmosferycznej (NOAA). Zarejestrował tam stały wiatr o prędkości blisko 285 km/h (w porywach był on jeszcze silniejszy).
Polo w ciągu 24 godzin wzmocnił się wyjątkowo gwałtownie. Narodowe Centrum Huraganów NOAA określiło tempo jako "naprawdę niezwykłe".
Polo ma przesuwać się na północny zachód i minąć południowo-zachodnie wybrzeże Meksyku.

El Niño dostarcza huraganowi energii
Polo rozwija się nad niezwykle ciepłymi wodami Pacyfiku, a za ich wysoką temperaturę odpowiada obecne El Niño. Podczas jego trwania pasaty, czyli stałe wiatry wiejące nad Pacyfikiem ze wschodu na zachód, mogą słabnąć. Ciepła woda przesuwa się wtedy na wschód.
Dla huraganu ciepły ocean jest ogromnym źródłem energii. Im cieplejsza woda, tym więcej energii może trafić do atmosfery, napędzając rozwój burzy i zwiększając prędkość wiatru.
Ciepły Pacyfik wzmacnia huragan Polo
19 września temperatura powierzchni morza w regionie środkowo-wschodniego Pacyfiku była o 3,05 stopnia Celsjusza wyższa od średniej. Jego szczyt spodziewany jest dopiero pod koniec roku. Już teraz widać jednak, jak niezwykle ciepły ocean może pomagać huraganom szybko nabierać siły.
Polo może utrzymać piątą kategorię przez kilka najbliższych dni. Nawet jeśli nie uderzy bezpośrednio w ląd, przyniesie na południowo-zachodnie wybrzeże Meksyku bardzo intensywne opady. NOAA ostrzega przed powodziami, osuwiskami, wysokimi falami i niebezpiecznymi warunkami na morzu.













