Prognoza pogody na majówkę 2026. Najpierw chłód, potem nawet 28 stopni
Majówka 2026 zacznie się chłodno, a miejscami nawet z przygruntowymi przymrozkami. Już w weekend temperatura zacznie wyraźnie rosnąć, a w niedzielę w części kraju termometry pokażą nawet 28 stopni. Sprawdzamy, gdzie będzie najcieplej i czy deszcz popsuje długi weekend.

Majówka od lat pozostaje dla wielu Polaków symbolicznym początkiem sezonu grillowego, wyjazdów i pierwszych dłuższych chwil spędzanych na świeżym powietrzu. Tegoroczny początek maja przyniesie jednak prawdziwy pogodowy rollercoaster. Być może kojarzycie ostatnie internetowe żarty, że w majowy weekend będzie 30 stopni Celsjusza - 10 w piątek, 10 w sobotę i 10 w niedzielę.
Ale mamy całkiem dobrą wiadomość. Po chłodnym i miejscami wręcz zimnym początku długiego weekendu czeka nas wyraźne ocieplenie. W niektórych regionach kraju temperatura może wzrosnąć nawet do 28 stopni Celsjusza.
1 maja chłodniejszy, ale słoneczny
Czwartek i noc z 30 kwietnia na 1 maja upłyną jeszcze pod znakiem chłodniejszego powietrza. W ciągu dnia zachmurzenie początkowo będzie niewielkie, choć po południu zacznie wzrastać. Na północnym wschodzie możliwe są słabe opady deszczu. Temperatura maksymalna wyniesie od około 9 st. C na północnym wschodzie i w rejonach podgórskich Karpat do 18 st. C na zachodzie kraju. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, przeważnie z północy oraz północno-zachodni.
Noc zapowiada się bardzo chłodno. W wielu regionach temperatura spadnie do 2-4 stopni C, a miejscami na północy i północnym wschodzie możliwe będą przygruntowe przymrozki do -2 st. C. Jeszcze zimniej zrobi się lokalnie w dolinach karpackich.
Weekend majowy przyniesie szybkie ocieplenie
Piątek będzie już znacznie przyjemniejszy. W zachodniej połowie kraju dominować ma małe zachmurzenie i dużo słońca. Na wschodzie po południu pojawi się więcej chmur, a w rejonie Bieszczadów możliwe będą nawet opady deszczu ze śniegiem. Temperatury zaczną jednak szybko rosnąć. Na południowym zachodzie termometry pokażą do 23 st. C, w centrum około 19 st. C, a na północnym wschodzie około 14 st. C.
Jeszcze cieplej zrobi się w sobotę, 2 maja. IMGW prognozuje temperatury dochodzące do 26 st. C na południowym zachodzie kraju. W centrum będzie około 22 st. C, a nad morzem i w rejonach podgórskich około 17 st. C. Dominować ma małe i umiarkowane zachmurzenie, a opady pojawią się jedynie lokalnie na krańcach północno-zachodnich.
Szykujcie grilla. Niedziela może być najcieplejszym dniem majówki
Wszystko wskazuje na to, że najcieplej będzie w niedzielę, 3 maja. Na zachodzie kraju temperatura może wzrosnąć nawet do 28 st. C. W wielu regionach Polski termometry pokażą od 23 do 27 st. C, więc też nie powinno być powodów do narzekania. Najchłodniej pozostanie nad morzem oraz w górach.
Pogoda w większości kraju będzie sprzyjała wypoczynkowi, chociaż na zachodzie okresami może pojawić się więcej chmur, przelotny deszcz i lokalne burze. Podczas burz wiatr może osiągać w porywach do 65 km/h. Mimo tego tegoroczna majówka zapowiada się znacznie cieplej niż wskazują na to internetowe śmieszki. Ale to dobrze.
Źródło: IMGW








