W skrócie
- Naukowcy zbadali wpływ dymu z australijskich pożarów, aby sprawdzić, czy rozjaśnianie chmur morskich może skutecznie przeciwdziałać niszczycielskim skutkom zjawiska El Niño.
- Ukierunkowane rozjaśnianie chmur morskich może osłabić El Niño i zwiększyć o ponad 40 proc. efekt chłodzenia charakterystyczny dla La Niña.
- Badacze rozważają geoinżynierię jako tymczasowe narzędzie, zaznaczając, że El Niño bywa korzystne dla niektórych regionów, które dzięki ulewom gromadzą cenne zasoby wody.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Naukowcy nieustannie sprawdzają, czy społeczeństwo mogłoby wykorzystać technikę zmiany pogody jako narzędzie do łagodzenia skutków powodzi, ekstremalnych upałów i innych zjawisk, szczególnie powiązanych ze zbliżającym się super El Niño, o którym pisał Karol Kubak w GeekWeek.pl.
Pożary buszu pomogły naukowcom. Nowa metoda geoinżynierii może powstrzymać skutki El Niño
Ponieważ próba przeprowadzenia testów w warunkach rzeczywistych mogłaby doprowadzić do katastrofalnych skutków, badacze postawili na "eksperyment naturalny", posługując się pożarami buszu "Czarnego Lata", które nawiedziły Australię w latach 2019 i 2020.
Próbowano sprawdzić, czy tymczasowe przyciemnienie słońca pozwoliłoby uniknąć lub złagodzić najpoważniejszych skutków El Niño. Dym, który unosił się w atmosferze podczas pożarów, był nasycony odbijającymi światło aerozolami oddziałującymi z chmurami - podobnymi do tych stosowanych w metodzie geoinżynierii zwanej rozjaśnianiem chmur morskich. Podczas takiego zabiegu rozpyla się cząsteczki w chmurach oceanicznych, aby odbić światło słoneczne od Ziemi.
Już wcześniej wykazano, że odblaskowe chmury wywołane kłębami dymu znad pożarów odbijają więcej energii słonecznej z powrotem w przestrzeń kosmiczną, ochładzając Pacyfik. Wtedy przyczyniło się to do późniejszego zjawiska La Niña, które jest odpowiednikiem El Niño.
Nowatorski eksperyment daje nadzieję na walkę z El Niño
Nowe badanie przeprowadzone przez Instytut Oceanografii Scrippsa na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego potwierdziło te efekty. Okazało się, że ukierunkowane rozjaśnianie chmur morskich może osłabić wpływ El Niño i zwiększyć o ponad 40 proc. efekt chłodzenia i osuszania związany z La Niña.
Autorzy zauważają, że analizy ekonomiczne wykazały, że niedawne silne zjawiska El Niño kosztowały społeczeństwo biliony dolarów strat. Strategiczne rozjaśnianie chmur nad morzem mogłoby stać się kolejnym elementem arsenału środków, który obejmuje już ochronę przeciwpowodziową i inne działania.
Kontrowersje wokół geoinżynierii
- Jedną z największych obaw społecznych związanych z geoinżynierią jest fakt, że jeśli wykorzystamy ją do ograniczenia długoterminowych zagrożeń klimatycznych, będziemy musieli stosować ją nieprzerwanie przez czas nieokreślony - powiedziała Jessica Wan, jedna z autorek badania. - Gdybyśmy potrafili ukierunkować naturalną zmienność, moglibyśmy czerpać niektóre korzyści z geoinżynierii bez konieczności stosowania jej w nieskończoność
Kate Ricke, druga autorka, przekonuje, że w tym przypadku chodzi o wykorzystanie geoinżynierii jako tymczasowego narzędzia skierowanego przeciwko konkretnemu zjawisku sezonowemu lub wieloletniemu, które niemal na pewno spowoduje znaczne szkody.
Mimo wszystko istnieją wady tego rozwiązania - El Niño jest złożonym zjawiskiem, bo chociaż generuje ogromne koszty strat, nie każdy region na nim traci, a niektóre wręcz zyskują, np. gromadząc wodę po ulewach.
Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie Science Advances.












