300 zestrzeleń w 24 godziny. STING to ukraińska broń przyszłości
Wojna w Ukrainie coraz mocniej pokazuje, że przyszłość współczesnego pola walki należy do dronów. I nie chodzi już wyłącznie o maszyny uderzeniowe, ale również o wyspecjalizowane drony przechwytujące, których zadaniem jest polowanie na inne bezzałogowce w powietrzu. Jednym z liderów tego segmentu stała się ukraińska firma Wild Hornets, która właśnie pochwaliła się rekordowymi wynikami swojego systemu STING.

Według opublikowanych informacji drony przechwytujące STING miały zneutralizować ponad 300 rosyjskich celów w ciągu jednego dnia. Co szczególnie imponujące, trzy jednostki odpowiadały za ponad 200 trafień, a jeden z zespołów miał samodzielnie przechwycić aż 120 dronów.
Dron polujący na drony
STING nie jest klasycznym dronem bojowym służącym do atakowania celów naziemnych. To wyspecjalizowany przechwytujący bezzałogowiec zaprojektowany do fizycznego niszczenia innych dronów w powietrzu. Głównym przeciwnikiem tego typu maszyn są rosyjskie drony kamikadze Shahed, które od miesięcy masowo atakują ukraińskie miasta, infrastrukturę i pozycje wojskowe.
W przeciwieństwie do tradycyjnych metod obrony przeciwlotniczej, takich jak rakiety ziemia-powietrze czy systemy walki elektronicznej, STING działa jak powietrzny myśliwy. Dron wykorzystuje dużą prędkość i zwrotność, by dogonić oraz zniszczyć nadlatujący cel jeszcze przed dotarciem do celu.
Rosyjskie ataki osiągają gigantyczną skalę
Rekordowe wyniki STING-ów pojawiły się podczas jednego z największych rosyjskich nalotów dronowych od początku wojny. W ciągu zaledwie 36 godzin rosyjskie siły miały wystrzelić przeciwko Ukrainie aż 1567 dronów uderzeniowych. Ukraińska obrona przeciwlotnicza poinformowała o przechwyceniu ponad 1360 maszyn przy pomocy lotnictwa, systemów rakietowych, mobilnych grup ogniowych oraz właśnie dronów przechwytujących.
Bo eksperci od dawna zwracają uwagę, że klasyczne systemy obrony przeciwlotniczej są zwyczajnie zbyt drogie do zwalczania ogromnych rojów tanich dronów kamikadze. Wystrzelenie kosztownej rakiety przeciwlotniczej do relatywnie taniego Shaheda staje się coraz mniej opłacalne ekonomicznie. Dlatego Ukraina intensywnie rozwija koncepcję "dron kontra dron" - tego typu rozwiązania są znacznie tańsze, bardziej mobilne i mogą być obsługiwane przez niewielkie zespoły operatorów.









