Spis treści:
- F-35 - 3 sztuki
- S-70i Black Hawk International - 6 sztuk
- AH-64D Apache - 8 sztuk
- Baobab-K - kilka sztuk
- Borsuk - 15 sztuk
- Opancerzone transportery rozpoznawcze Kleszcz - dostawy od 2026
F-35 - 3 sztuki

Polska zakupiła 32 myśliwce F-35 wraz z pakietem szkoleniowym i zapasem silników 31 stycznia 2020 roku. Kosztowało nas to 4,6 mld dolarów netto. W polskich siłach powietrznych F-35 oznaczony został jako "Husarz". Trzy pierwsze maszyny przyleciały do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku pod koniec maja tego roku.
F-35 Lightning II to samolot wielozadaniowy 5. generacji, opracowany w technologii twardego stealth. Dzięki temu ma znacznie mniejszą aktywną powierzchnię odbicia radarowego. To sprawia, że ciężej wykryć i namierzyć ten samolot, co pozwala mu łatwiej latać nawet w miejscach z dużym nasyceniem wrogiej obrony przeciwlotniczej.
Dzięki naszpikowaniu elektronicznymi sensorami F-35 może działać jako samolot wczesnego ostrzegania i zwiadu, przesyłając informacje do jednostek na lądzie, morzu i w powietrzu w ramach spięcia systemów. Podczas swojej misji pilot F-35 może więc szybciej wykryć np. rosyjski samolot nad Bałtykiem i przekazać o nim dane swojemu otoczeniu.
Polska zakupiła F-35A, czyli standardowy model myśliwca wykorzystywany do startów z konwencjonalnych pasów startowych. Co jednak ważne nasze siły powietrzne otrzymają F-35 w najnowszej modernizacji Block 4. Bazuje na nowym oprogramowaniu TR-3 (Technical Refresh 3), która wprowadza do F-35 nowe wyświetlacze oraz większą pamięć komputera i moc obliczeniową, oraz umożliwia integracje z nowymi systemami uzbrojenia.
S-70i Black Hawk International - 6 sztuk

Wojsko Polskie posiada sześć śmigłowców S-70i Black Hawk. Ich niewielka liczba wynika z faktu, że są one użytkowane stricte przez jednostki specjalne, jak JW GROM. Wcześniej istniały także plany wprowadzenia ich do wojsk aeromobilnych. S-70i Black Hawk International wyprodukowane zostały w zakładach PZL Mielec.
Są to zmodyfikowane wersje amerykańskich UH-60M Black Hawk, przeznaczone na eksport. Znacząco różnią się od swojego pierwowzoru, aby mogły zostać dopuszczone do sprzedaży na wielu rynkach na świecie. Warto dodać, że z tych śmigłowców korzystają także formacje polskiej policji.
AH-64D Apache - 8 sztuk

AH-64D zostały wyleasingowane na podstawie trzech umów z 27 lutego o łącznej wartości 300 mln dolarów (ok. 1,2 mld złotych). Mają zabezpieczyć szkolenie żołnierzy do momentu przybycia nowszej wersji śmigłowców AH-64E w 2028 roku. Warto dodać, że pierwsi polscy piloci i technicy już przeszli przeszkolenie na te śmigłowce w 2023 roku na terytorium USA.
AH-64 Apache będzie podstawowym śmigłowcem bojowym naszych wojsk lądowych. Polska pozyska 96 tych śmigłowców w wersji E. AH-64E to zmodernizowana wersja dwuosobowego AH-64D. Jak z zewnątrz pomiędzy śmigłowcami Apache E i D nie widać szczególnej różnicy, to są to inne maszyny pod względem osiągów i awioniki. AH-64E może współpracować z bezzałogowcami, zbierając dodatkowe informacje z pola walki. Ponadto względem AH-64D posiada mocniejsze silniki T-700-701D, przyspieszające śmigłowiec do prędkości 332 km/h. AH-64E posiada także zwiększone możliwości komunikacyjne, które obejmują ulepszenia łączności satelitarnej.
Baobab-K - kilka sztuk

Baobab-K to najnowszy wóz minowania narzutowego. Jego egzemplarze są dostarczane na bazie umowy z czerwca 2023 o wartości 510 mln złotych. Umowa ta została aneksowana o nieznaną kwotę sfinansowaną z programu SAFE w maju 2026, podnosząc liczbę zamówionych wozów do 35 sztuk. Dostawy tych wozów rozpoczęły się w lipcu tego roku i do tej pory kilka sztuk trafiło do 16. i 18 Pułku Saperów.
Baobab-K został opracowany i wyprodukowany w Polsce. Tworzony jest przez krajowe konsorcjum, w skład którego wchodzi Huta Stalowa Wola, Jelcz, Zakłady Elektromechaniczne BELMA, Wojskowy Instytut Techniki Inżynieryjnej i WB Eletronics.
Bazą pojazdu jest podwozie ciężarówki Jelcz P882.53 8x8 ze stalową kabiną. Głównym elementem jest sześć miotaczy minowania narzutowego, dzięki którym jeden wóz może rozstawić aż 600 min MN-123. Szerokość rozkładania pola minowego wynosi od 60 do 180 metrów, a długość - do 1800 metrów. Cechą wozu est pełna automatyzacja procesu minowania. Załoga po prostu wybiera wszystkie parametry i rusza przed siebie. W tym czasie specjalne oprogramowanie dobiera nastawy narzutni czy częstotliwość wystrzału i dostosowuje prędkość pojazdu.
Borsuk - 15 sztuk

Bojowy Wóz Piechoty Borsuk to jedna z najważniejszych broni przyszłości naszej armii. Zastąpić ma przestarzałe BWP-1, podnosząc standard wojsk zmechanizowanych do nowoczesnego poziomu. Jego projekt to jedno z największych przedsięwzięć w historii polskiego przemysłu zbrojeniowego. Pierwsze Borsuki trafiły do Wojska Polskiego na bazie umowy z 27 marca 2025 roku, opiewającej na 111 wozów. Do tej pory dostarczono 15 wozów do 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej.
BWP Borsuk to na dzisiejszym rynku jedyny bojowy wóz piechoty, który łączy w sobie bardzo silną ochronę ze zdolnościami pływania bez modyfikacji. Na przodzie osiąga ochronę poziomu piątej normy STANAG 4569, mogąc wytrzymać ostrzał z armaty kalibru 25 mm z odległości 500 metrów.
Jednym z najważniejszych elementów Borsuka jest Zdalnie Sterowany System Wieżowy ZSSW-30. Jego uzbrojenie stanowi armata automatyczna Mk44S Bushmaster i dwie wyrzutnie kierowanych pocisków Spike-LR/LR2. Posiada też system ochrony "soft-kill" Obra-3, który wykrywa naprowadzające wiązki laserowe np. wrogiego pocisku przeciwpancernego i stawia zasłonę dymną w momencie zagrożenia.
Opancerzone transportery rozpoznawcze Kleszcz - dostawy od 2026

28 wozów Kleszcz zostało zakupionych 14 sierpnia 2024 roku. Oficjalne dostawy pierwszych tych wozów mają rozpocząć się w tym roku i potrwają do 2028. Zastąpią poradzieckie wozy BRDM-2, których nieokreśloną liczbę Polska przekazała Ukrainie.
Lekkie Opancerzone Transportery Rozpoznawcze (LOTR) Kleszcz to pojazdy, za które przede wszystkim odpowiadają zakłady AMZ-Kutno S.A. Ciekawostką jest, że producent określa go nazwą Bóbr-3. Wóz ma zwiększyć możliwości rozpoznawcze polskich jednostek. Kleszcz jest platformą 4x4, mającą zapewnić przejazd w najtrudniejszym terenie i ustawienie się w miejscu, skąd zbierze najwięcej informacji o wojskach wroga. Dodatkowo jest platformą pływającą, co zwiększa jego uniwersalność.










