7 milionów dronów. Tyle Rosja chce ich wysłać w atakach na Ukrainę
Rosja planuje w tym roku wyprodukować ponad 7 milionów dronów FPV, wykorzystując chińskie komponenty pozyskiwane m.in. przez firmy pośredniczące, aby ominąć sankcje. Ukraina również zapowiada taką samą produkcję i jednocześnie pracuje nad nowymi technologiami antydronowymi.

W skrócie
- Rosja zamierza w tym roku wyprodukować ponad 7 milionów dronów FPV, co potwierdziły dane ukraińskiego wywiadu i Ministerstwa Obrony.
- Chińscy producenci dostarczają Rosji kluczowe komponenty do dronów, takie jak elektronika, systemy nawigacyjne i baterie litowo-jonowe, omijając sankcje przez firmy pośredniczące i joint ventures.
- Ministerstwo Obrony Ukrainy zapowiada przygotowanie przeciwdziałań wobec nowej fali rosyjskich dronów i dalsze przyspieszenie własnej produkcji oraz rozwoju technologii antydronowych.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Według ukraińskiego Ministerstwa Obrony, Rosja zamierza w tym roku wyprodukować nawet ponad 7 milionów dronów FPV. To o 3 miliony sztuk więcej niż w 2025 roku. Informacja pochodzi z najnowszych danych ukraińskiego wywiadu i została przekazana przez resort obrony.
Co ciekawe, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski już 15 marca publicznie ogłosił te szacunki, powołując się na dokumenty wywiadowcze, jednak teraz opublikowano dane, które to dosadnie potwierdzają. "Ich produkcja to 7 milionów FPV. U nas też 7 milionów w planach. Ilość FPV jest u nas taka sama" - oświadczył Zełenski.
Dodał, że Rosja jednocześnie zmniejsza produkcję rakiet, ponieważ drony okazały się skuteczniejsze w działaniach terrorystycznych. "Rakietę może zestrzelić systemami obrony, a z dronami historia jest nieco inna" - przyznał Zełenski. Obie strony konfliktu postawiły na masową produkcję bezzałogowców, ponieważ to najskuteczniejsze urządzenia, jakie obecnie stosowane są na froncie.
Ukraina już w styczniu ogłosiła ambitny plan wyprodukowania ponad 7 milionów dronów różnego typu w ciągu bieżącego roku. Drony FPV stały się jednym z najtańszych i najskuteczniejszych narzędzi na froncie. Te urządzenie służą do precyzyjnych ataków na pojazdy, artylerię, okopy i logistykę. Rosja do znaczącego zwiększenia produkcji dronów FPV w dużym stopniu korzysta z technologii i komponentów dostarczanych przez Chiny.
Według danych ukraińskiego wywiadu oraz doniesień zachodnich mediów, chińscy producenci potajemnie dostarczają Rosji kluczowe elementy, takie jak elektronika, systemy nawigacyjne i optyczne, silniki, mikroukłady, procesory, baterie litowo-jonowe oraz kable światłowodowe. Te ostatnie umożliwiają produkcję dronów odpornych na zakłócenia systemów walki elektronicznej.
Chiny oficjalnie utrzymują neutralność i zaprzeczają dostarczaniu technologii wojskowej, jednak dostawy realizowane są często poprzez firmy przykrywkowe, joint ventures i pośredników, co pozwala omijać sankcje i kontrolę eksportu. Eksperci wskazują, że to wsparcie znacząco przyspiesza rosyjską skalę produkcji i poprawia jakość dronów.
Ministerstwo Obrony Ukrainy zaznacza, że Kijów już przygotowuje skuteczne przeciwdziałania na tę nową falę rosyjskich dronów. W 2025 roku obie armie produkowały już po kilka milionów dronów rocznie. Eksperci podkreślają, że bezzałogowce całkowicie zmieniły charakter wojny, gdyż są tanie, łatwe do masowej produkcji i trudne do wykrycia. Rosja wykorzystuje je m.in. do ataków na ukraińską infrastrukturę i pozycje obronne, a Ukraina do precyzyjnych uderzeń głęboko na tyłach wroga.
Ministerstwo Obrony Ukrainy traktuje informację o rosyjskich planach jako sygnał do dalszego przyspieszenia własnej produkcji i rozwoju technologii antydronowych. "Przygotowujemy przeciwdziałania" - podkreślono w komunikacie. Sytuacja na froncie pokazuje, że 2026 rok może być rokiem kolejnej eskalacji wojny dronów, w której liczy się nie tylko ilość, ale też jakość, zasięg i odporność na zakłócenia.











