Amerykanie zdecydowali w sprawie przyszłości kultowego A-10 Thunderbolt II
Biuro Sekretarza Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych poinformowało, że służba sławnego samolotu A-10 Thunderbolt II została przedłużona do 2030 roku. Maszyna ta jest sławna dzięki potężnemu działku, które może dosłownie rozrywać czołgi.

"Działo ze skrzydłami" USA dłużej w służbie
Od początku dekady w Stanach Zjednoczonych rozwinęła się dyskusja na temat wycofania wszystkich samolotów szturmowych A-10 Thunderbolt II. To kultowe maszyny produkowane od 1975 do 1984 roku. Które kojarzone są z ogromną siłą ognia ich armaty automatycznej GAU-8/A Avenger o długości 6 metrów, stanowiącej ok. 16% całej masy samolotu. Stąd A-10 Thunderbolt II nazywany jest często "działem ze skrzydłami". Jego efektywność została zademonstrowana podczas I Wojny w Zatoce Perskiej, gdzie same A-10 miały zniszczyć około 1000 irackich czołgów. Obecnie A-10 są wykorzystywane podczas trwającej wojny z Iranem.
Niemniej cała flota około 170 pozostałych samolotów A-10 zbliża się do kresu swoich możliwości. Kadłuby maszyn pozostałych w linii mają już ponad 50 lat, a co za tym idzie, rośnie ryzyko poważnych awarii.
Według zapowiedzi Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych do2030 roku w linii mają pozostać jeszcze dwie eskadry samolotów A-10 Thunderbolt II (48 sztuk). Przypomnijmy, że według pierwotnych planów amerykańskich wojskowych z początku dekady, A-10 miał zostać wycofany z aktywnej służby jeszcze w tym roku. Następnie termin ten przesunięto na koniec 2029.
A-10 Thunderbolt II bez wsparcia
Warto dodać, że sprawa utrzymania w linii samolotów A-10 stanowi swoistą batalię pomiędzy amerykańskimi wojskowymi a politykami, o czym pisaliśmy na łamach Interii GeekWeek. Armia widzi w A-10 już w dużej mierze stary sprzęt, którego utrzymanie generuje koszty. W tym samym czasie amerykański Kongres nie widzi zastępstwa dla A-10, dlatego wymaga utrzymania samolotów w linii.
Co ciekawe A-10 do 2030 roku będzie musiał działać bez większego wsparcia. Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych zakończyły prace konserwacyjne A-10 w bazie lotniczej Hill w stanie Utah, a eskadra konserwacyjna odpowiedzialna za te samoloty. Ponadto na początku kwietnia rozwiązana została jednostka odpowiedzialna za szkolenie nowych pilotów Thunderboltów. Portal The Aviationist przypomniał, że do A-10 wprowadzono na początku tego miesiąca specjalną modyfikację, która utrzymuje możliwość umożliwi tankowania w powietrzu, co ma pomóc w zapewnieniu jego użyteczności.








