Według ukraińskiego wywiadu do ataku doszło na terenie Obiektu 100, czyli podziemnego kompleksu rosyjskiej Marynarki Wojennej przeznaczonego do obrony wybrzeża, który został zbudowany przez Związek Radziecki w 1954 roku w celu ochrony Sewastopola i podejść morskich do miasta. Kompleks był kilkakrotnie modernizowany, po rozpadzie Związku Radzieckiego został opuszczony, ale Kreml reaktywował go po aneksji Krymu w 2016 roku.
Cenny rosyjski system pod ostrzałem
Podczas tej samej operacji operatorzy Grupy 13 zniszczyli lub uszkodzili również dwa rosyjskie samochody ciężarowe przewożące paliwo oraz pojazd dowódczo-sztabowy, jednak to właśnie "Bastion" pozostaje najcenniejszą zdobyczą. Nie jest to zresztą pierwsze uderzenie przeciwko tej infrastrukturze na okupowanym Krymie, bo Kijów od dłuższego czasu poluje na te systemy.
Do podobnych ataków dochodziło już od lutego, kiedy to siły ukraińskie zaatakowały rejon koncentracji 15. Samodzielnej Brygady Rakietowej Obrony Wybrzeża Floty Czarnomorskiej wyposażonej w systemy Bastion. W marcu uderzyły z kolei w system w pobliżu miejscowości Aktaczi, w kwietniu inny w pobliżu Sofijiwki, a następne ataki miały miejsce w połowie sierpnia. Skąd ta konsekwencja Ukrainy w atakowaniu akurat tego rozwiązania?
"Bastion" niszczy okręty i cele lądowe
System Bastion pierwotnie zaprojektowano jako nadbrzeżny kompleks przeciwokrętowy, ale w ostatnich latach Rosja zaczęła adaptować go do uderzeń na cele lądowe, co znacząco poszerzyło jego zastosowanie operacyjne. Służą do tego głównie pociski P-800 Oniks o zasięgu 300 km, które mogą poruszać się z prędkością naddźwiękową i wykonywać lot na bardzo małej wysokości, co utrudnia ich przechwycenie.
Jakiś czas temu dowiedzieliśmy się również, że Rosja zaczęła integrować go z hipersonicznymi pociskami 3M22 Cyrkon, uznawanymi za jedne z najbardziej zaawansowanych w rosyjskim arsenale. Z dotychczasowych doniesień wiemy, że posiadają one zaawansowany system napędowy, który prawdopodobnie łączy rakietowe silniki startowe (silniki odrzutowe) do początkowego przyspieszenia i silnik strumieniowy (scramjet) do utrzymania prędkości hipersonicznej.
Ten dwustopniowy system napędowy dawać ma Cyrkonowi prędkość maksymalną nawet Mach 8-9, czyli będącą wyzwaniem dla większości współczesnych systemów obrony przeciwlotniczej. Długość pocisku szacowana jest na 10 metrów, a masa jego głowicy bojowej na 300-400 kg (według zapewnień Kremla również z ładunkiem jądrowym). Zasięg to z kolei od 500 km (lot na niskiej wysokości) do 750 km (lot po trajektorii zbliżonej do balistycznej).











![Przez lata pracował dla rządu USA. Teraz mówi o obcej inteligencji [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000NEP2UTDFXHMNF-C401.webp)
