Armia Burkina Faso zaniepokoiła cały świat. Otóż przeprowadziła pierwsze w historii strzelania bojowe, w których większość użytego sprzętu pochodziła bezpośrednio z Chin i została tam wyprodukowana. Najważniejszym elementem nagrania, które władze opublikowały w globalnej sieci, jest pierwsza publiczna prezentacja systemu obrony powietrznej identyfikowanego przez analityków jako Sky Dragon 30.
Materiał pojawił się wraz z dokumentem przygotowanym z okazji czwartej rocznicy rządów kapitana Ibrahima Traoré i pokazuje, jak daleko zaszła przebudowa sił zbrojnych po zerwaniu współpracy z Francją. Film wyemitowała telewizja państwowa, a kancelaria prezydenta udostępniła go szerszej publiczności. Nie podano, kiedy dokładnie odbyły się strzelania, ale budzą zaniepokojenie krajów Europy i USA.
Chiny wysyłają ogromną ilość broni do Afryki
Na nagraniu widać ogień z kołowych haubic CS/SH1 kalibru 122 milimetry, samobieżnych moździerzy PLL-05 kalibru 120 milimetrów oraz modularnych wyrzutni rakietowych SR-5. W dalszej części operatorzy rozstawiają radar, zajmują stanowisko w wozie dowodzenia i odpalają pocisk ziemia-powietrze z mobilnej wyrzutni.
Zdaniem serwisu Janes, który specjalizuje się w opisywaniu najnowszych technologii wojskowych, wymiary pojemników startowych odpowiadają systemowi Sky Dragon 30 chińskiego koncernu Norinco. Producent deklaruje zasięg do 30 kilometrów i pułap do 18 kilometrów. Pocisk naprowadza się termicznie, a bateria ma zwalczać jednocześnie do 12 celów. Władze w Wagadugu nie potwierdziły zakupu. Minister wojny generał Célestin Simporé mówił jedynie o artylerii przeciwlotniczej wśród nowych nabytków, nie wymieniając konkretnego typu.
Kraje Afryki oddalają się od Europy i USA
Pokaz Sky Dragona 30 jest kolejnym etapem procesu dozbrajania armii junty. Od 2024 roku Burkina Faso regularnie odbiera chińskie wozy opancerzone, haubice i wyrzutnie rakiet. Dostawy nasiliły się po zamachu stanu Traoré z 2022 roku, gdy kraj wypowiedział dotychczasowy sojusz wojskowy z Paryżem i zaczął szukać partnerów poza Zachodem. Chiński komentator wojskowy Song Zhongping zapowiedział, że państwa Sahelu chcą uniezależnić się od dawnych dostawców i same decydować o swoim uzbrojeniu.
System Sky Dragon 30 po raz pierwszy pokazano na salonie w Zhuhai w 2018 roku. Jego pocisk wykorzystuje głowicę rakiety powietrze-powietrze PL-10. W warunkach wojny z dżihadystami na Sahelu, pojawienie się mobilnej obrony przeciwlotniczej uzupełnia wcześniejsze dostawy środków ogniowych i daje armii narzędzie do osłony wojsk oraz ważniejszych obiektów przed zagrożeniem z powietrza.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 97 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!












