Co jest z tymi F-35? Kolejny amerykański myśliwiec spadł z nieba
Na terenie Nevada Test and Training Range, jednego z najważniejszych poligonów testowych USA, rozbił się myśliwiec piątej generacji F-35. Pilot zdążył się katapultować i przeżył katastrofę, odnosząc jedynie lekkie obrażenia. To kolejny incydent z udziałem tej zaawansowanej maszyny w ostatnich latach, który może rodzić pytania o jej niezawodność.

Do zdarzenia doszło na terenie Nevada Test and Training Range, jednego z najważniejszych amerykańskich kompleksów szkoleniowych i testowych. Jak informują amerykańskie służby, myśliwiec F-35 uległ wypadkowi w kontrolowanej przestrzeni powietrznej, na obszarze o ograniczonym dostępie, z dala od terenów zamieszkanych. Według dostępnych informacji maszyna zaczęła mieć problemy z manewrowaniem, a sytuacja szybko zmusiła pilota do podjęcia decyzji katapultowaniu.
Akcja ratunkowa zakończona sukcesem
Jak poinformowała stacja KSNV News 3, został on odnaleziony po krótkiej akcji poszukiwawczej, a jego zdrowiu i życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - doznał jedynie niegroźnych obrażeń. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, a całe zdarzenie nie miało żadnego wpływu na ludność cywilną. Z oficjalnego komunikatu 57th Wing (57 WG) dowiadujemy się zaś, że rozbita maszyna była przypisana do Nellis Air Force Base, czyli jednej z kluczowych baz Sił Powietrznych USA, w której prowadzi się testy uzbrojenia, rozwój taktyk bojowych oraz szkolenia pilotów.
Myśliwiec F-35 z bazy Nellis Air Force Base rozbił się dziś na północ od Las Vegas. Do zdarzenia doszło około 25 mil na północny wschód od Indian Springs, w kontrolowanej przestrzeni powietrznej oraz na terenie federalnym o ograniczonym dostępie w obrębie Nevada Test and Training Range (...) Dodatkowe informacje będą przekazywane w miarę ich dostępności
To już kolejny rozbity F-35
Przypomnijmy tylko, że to nie pierwszy taki przypadek w ostatnich latach, bo we wrześniu 2023 roku na skutek "nieszczęśliwego wypadku podczas lotu szkoleniowego" amerykański pilot katapultował się z F-35B Lightning II nad Karoliną Południową, a armia długo nie mogła zlokalizować wraku.
Na początku ubiegłego roku zawiódł zaś kolejny, bo F-35A Lightning II należący do Sił Powietrznych USA 28 stycznia runął na ziemię w pobliżu bazy Eielson na Alasce. Podczas konferencji prasowej dowódca 354. Skrzydła Myśliwskiego, Paul Townsend, poinformował, że podczas lotu doszło do awarii, ale pilot zdążył bezpiecznie katapultować się z maszyny, zanim ta z impetem uderzyła w ziemię.
A na następne fatalne wieści też nie trzeba było długo czekać, bo w lipcu 2025 roku inny F-35 rozbił się w Kalifornii - tym razem pilot również bezpiecznie się katapultował, ale częstotliwość zjawiska wydaje się niepokojąca.
Co potrafi F-35B Lightning II?
F-35 Lightning II to jednomiejscowy i jednosilnikowy myśliwiec wielozadaniowy piątej generacji, produkowany przez Lockheed Martin, który jest zdolny do wykonywania szeregu misji, a do najważniejszych należą uderzenia na cele lądowe, bezpośrednie wsparcie bojowe wojsk lądowych, walka powietrzna, walka elektroniczna, bojowe poszukiwanie i ratownictwo, szkolenie i wsparcie floty.
Myśliwiec dostępny jest w trzech wersjach, w których 80 proc. elementów konstrukcyjnych jest identycznych, a pozostałe 20 proc. to dedykowane systemy, przystosowujące maszynę do pełnienia określonych zadań. F-35A to samolot startujący i lądujący w sposób konwencjonalny (CTOL) przeznaczony dla sił powietrznych, F-35B to maszyna krótkiego startu i pionowego lądowania STOVL dla piechoty morskiej, a F-35C to samolot pokładowy dla marynarki wojennej.
Warto tu dodać, że program F-35 Lightning II Joint Strike Fighter, którego celem było zbudowanie maszyny spełniającej wymagania wszystkich rodzajów amerykańskich sił zbrojnych, jest najdroższym programem Departamentu Obrony w zakresie systemu uzbrojenia. Szacuje się, że zakup, eksploatacja i konserwacja floty tych samolotów i systemów przez cały okres jego użytkowania (ok. 60 lat) będzie kosztować amerykańskich podatników około 1,7 biliona dolarów. Pojedynczy samolot F-35B Lightning II amerykańskiej piechoty morskiej kosztuje zaś 135,8 mln dolarów.










