Ukraińscy operatorzy dronów ze słynnej na cały świat 412. Brygady Sił Systemów Bezzałogowych "Nemesis" zdecydowanie pokonali w symulowanej walce amerykańską brygadę pancerną podczas ćwiczeń Combined Resolve 26 w Niemczech. Chociaż wydarzenie to odbyło się na przełomie kwietnia i maja 2026 roku, jednak dopiero teraz o tym poinformowano. Eksperci wojskowi nie ukrywają, że ćwiczenia uwypukliły podatność konwencjonalnych sił NATO na nowoczesną wojnę dronową. To nie dziwi, ale niepokoi w obliczu coraz większych rosyjskich prowokacji realizowanych właśnie z użyciem dronów.
Ćwiczenia Combined Resolve 26 odbywały się na poligonie w Hohenfels, czyli największym obszarze szkoleniowym NATO do manewrów. Wzięło w nich udział około 3500 amerykańskich żołnierzy, głównie z 3. Pancernej Brygady Bojowej 1. Dywizji Kawalerii z Fort Hood w Teksasie. Amerykanie mieli za zadanie atakować pozycje bronione przez siły opozycyjne (OPFOR), wzmocnione przez niewielką grupę ukraińskich operatorów dronów. Według raportów znajdowało się tam mniej niż 20 osób.
Ukraińscy droniarze pokonali amerykańskich czołgistów
Ukraińscy piloci, wykorzystując doświadczenie z frontu wojny z Rosją, łatwo lokalizowali nadchodzące amerykańskie pojazdy pancerne, dzięki unoszącym się pyłom. Następnie "atakowali" je dronami FPV typu kamikadze oraz bezzałogowcami zdolnymi do zrzucania ładunków wybuchowych. Trafienie rejestrowano, gdy dron przeleciał bardzo blisko celu lub zawisł nad nim. Ze względów bezpieczeństwa, nie używano ostrej amunicji.
Według źródeł cytowanych przez The Wall Street Journal i Kyiv Post, straty amerykańskiej strony były tak duże, że sędziowie musieli wielokrotnie "wskrzeszać" zniszczone czołgi, bojowe wozy piechoty i żołnierzy, aby ćwiczenia mogły trwać dalej. Amerykanie dysponowali standardowymi systemami walki elektronicznej i przeciwdziałania dronom, jednak początkowo okazały się one niewystarczające. Dopiero po powtórzeniu scenariuszy, nauczyli lepiej się rozpraszać, maskować i skuteczniej używać systemów EW.
Wojny dronowe to słaby punkt krajów NATO, w tym USA.
Później ukraińscy operatorzy przeszli na stronę amerykańską i również wykazali wysoką skuteczność w działaniach ofensywnych. To nie pierwszy raz, gdy ukraińskie jednostki dronowe dominują w ćwiczeniach w starciu z sojusznikami NATO. Jednak bez problemu mogą pokonać też najpotężniejszą armię świata, jaką mają Stany Zjednoczone. Podobne rezultaty odnotowano m.in. podczas Hedgehog 2025 (przeciwko siłom brytyjskim i estońskim) oraz Aurora 26.
Eksperci wskazują, że ćwiczenia pokazują, jak bardzo doświadczenie bojowe Ukrainy w intensywnej wojnie dronowej wyprzedza obecną taktykę wielu armii zachodnich, w tym właśnie USA. NATO coraz częściej zaprasza ukraińskich specjalistów właśnie po to, by sojusznicy mogli uczyć się na realnych lekcjach z frontu. Analitycy podkreślają, że musimy mieć świadomość podobnych zdolności posiadanych przez rosyjską armię. Skoro nie dajemy rady Ukraińcom, to nie damy jej również Rosji. Jeśli chcemy skutecznie bronić się przed agresją z jej strony, to musimy jak najczęściej się szkolić.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 96 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











