Druga największa armia NATO rezygnuje z F-35 od USA. To znak dla Europy
Władze Turcji zamówiły pierwsze 20 myśliwców KAAN, rezygnując tym samym z amerykańskich F-35. Nowy turecki myśliwiec piątej generacji ma docelowo zastąpić F-16 w siłach powietrznych i stać się symbolem technologicznej niezależności kraju. Ta decyzja jest szeroko komentowana w Europie jako sygnał do większej dywersyfikacji zakupów sprzętu wojskowego oraz potencjalnej zmiany podejścia do amerykańskich dostaw.

W skrócie
- Turcja złożyła zamówienie na pierwsze 20 egzemplarzy myśliwca piątej generacji KAAN, rezygnując z amerykańskich F-35, otwiera się w nowym oknie po wykluczeniu z programu w 2019 roku.
- Decyzja ta jest komentowana jako znak narodowej niezależności Turcji i sygnał dla państw europejskich rozważających dywersyfikację dostaw uzbrojenia.
- Eksperci ds. bezpieczeństwa sugerują, aby Europa rozważyła zakup tureckich KAAN lub koreańskich KF-21, podkreślając możliwości myśliwców oraz ich dostępność na rynku.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Władze Turcji złożyły oficjalne zamówienie na pierwsze 20 egzemplarzy myśliwca piątej generacji KAAN. Maszyny te mają w przyszłości stanowić trzon lotnictwa bojowego tureckich sił powietrznych, czyli drugiej co do wielkości armii NATO, która od 2019 roku pozostaje całkowicie odcięta od amerykańskiego programu F-35.
Decyzja ta oznacza ostateczne pożegnanie z amerykańskimi samolotami stealth i inwestycję w rodzimą myśl techniczną. Przypominamy, że po zakupie rosyjskich systemów S-400, Turcja została wykluczona przez Waszyngton z programu F-35, ponieważ wiedza o możliwości neutralizacji myśliwców przez te systemy stanowiła ogromne zagrożenie dla armii USA. Teraz Turcja konsekwentnie stawia na własny, w pełni niezależny projekt.
Druga największa armia NATO rezygnuje z F-35 od USA
Myśliwiec KAAN, rozwijany przez Turkish Aerospace Industries (TAI), to nowoczesna konstrukcja piątej generacji z technologią stealth, zaawansowaną awioniką i możliwością przenoszenia pocisków wewnątrz kadłuba. Pierwsze 20 maszyn to dopiero początek, ponieważ Turcja planuje w kolejnych latach produkcję setek egzemplarzy, które mają zastąpić starzejące się F-16 i stać się kręgosłupem tureckiego lotnictwa.
"To nie tylko samolot. To symbol narodowej niezależności i technologicznej suwerenności" - podkreślają w komunikacie tureccy urzędnicy. "Pierwsza sprzedaż dotyczy partii 20 samolotów w wersji Block 10. To jest dopiero początek. Z czasem spodziewamy się, że liczby będą rosły" - powiedział CEO TAI, Mehmet Demiroglu. Decyzja Ankary jest coraz częściej komentowana w europejskich stolicach jako ważny sygnał. W obliczu rosnącej nieprzewidywalności amerykańskiej polityki i ryzyka, że dostawy uzbrojenia mogą być uzależnione od bieżących interesów Waszyngtonu, wiele państw Starego Kontynentu zaczyna poważnie rozważać dywersyfikację.
Myśliwce KAAN to świetna alternatywa dla F-35
Eksperci ds. bezpieczeństwa wskazują, że Europa powinna pójść w ślady Turcji i rozważyć zakup tureckich KAAN lub koreańskich myśliwców, np. KF-21 Boramae. Oba programy oferują zaawansowane możliwości w znacznie bardziej przewidywalnych warunkach politycznych i cenowych niż uzależnienie od amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego.
Turcja, jako członek NATO z drugą największą armią Sojuszu, pokazuje, że można budować potężne siły powietrzne bez amerykańskiego parasola technologicznego. Dla Europy, która od lat wydaje miliardy na F-35, to może być ważna lekcja.
Turcja daje jasny sygnał Europie
Turcja jasno daje do zrozumienia, że świetnie zaprojektowane myśliwce piątej generacji są już dostępne, i to nie tylko dla Ameryki. Władze niedawno ogłosiły, że bez problemu mogą dostarczyć te maszyny również do krajów UE. Co ciekawe, wstępne rozmowy dotyczące zakupu KAAN prowadzi już Hiszpania. Czy pozostałe europejskie kraje również podążą tymi śladami? Czas pokaże.
KAAN to jednomiejscowy myśliwiec o długości 20,3 metra, rozpiętości skrzydeł 13,4 metra i wysokości 5 metrów, napędzany dwoma silnikami turbowentylatorowymi General Electric F110-GE-129 o łącznym ciągu z dopalaniem przekraczającym 260 kN. Osiąga prędkość maksymalną Mach 1,8, pułap operacyjny 16 764 metrów oraz manewrowość do +9 g, a dzięki wewnętrznym komorom uzbrojenia i zaawansowanemu radarowi AESA MURAD-600A zapewnia wysoką niewykrywalność oraz pełną wielozadaniowość w misjach powietrzno-powietrznych i powietrzno-ziemnych.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










