F-15 za 60 mln dolarów nie poradził sobie z irańskim dronem. Jest nagranie
Na nagraniu z Iraku widać, jak amerykański myśliwiec F-15 próbuje zestrzelić irańskiego drona. Mimo posiadania potężnego uzbrojenia nie udaje mu się to, a dron uderza w pobliżu zakładów Castrol Motor Oil. Tłumaczymy, jak do tego doszło.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Amerykański myśliwiec miał problemy z irańskim dronem
Nagranie pokazuje pościg amerykańskiego myśliwca F-15E Strike Eagle za irańskim dronem typu Shahed. Pilot i oficer systemów uzbrojenia samolotu próbują wziąć na cel bezzałogowiec, podczas wykonywania manewru nisko nad ziemią, przy niskiej prędkości. Gdy to się nie udaje, pilot szybko podrywa maszynę, aby się nie rozbić.
Tuż po nieudanym przechwyceniu irański dron uderza blisko zakładu Castrol Motor Oil, położonego w prowincji Irbil w Iraku, który już się palił. Atak na tę infrastrukturę miał miejsce rano 1 kwietnia.
F-15 vs Shahed
F-15E Strike Eagle to specjalna dwumiejscowa wersja sławnego amerykańskiego myśliwca, przystosowana stricte do prowadzenia operacji uderzenia naziemnego. Może przenosić uzbrojenie o wadze ponad 10 ton w postaci pocisków powietrze-ziemia czy bomb. Obecnie z uwzględnieniem inflacji ten myśliwiec kosztuje około 60-65 mln dolarów.
Shahed to cała seria irańskich uderzeniowych bezzałogowców latających. Są produkowane masowo i wykorzystywane w dużych atakach, które mają przytłoczyć obronę powietrzną. Jeden Shahed w zależności od wersji różniącej się parametrami i ładunkiem bojowym może kosztować 20-50 tys. dolarów.
Trudne zadanie dla myśliwca
Na nagraniu widać, że F-15 był już bardzo blisko drona w momencie próby zestrzelenia. Jego załoga próbowała użyć wbudowanego działka, aby nie marnować cennych pocisków rakietowych za kilka milionów dolarów. Jest to więc przykład ekonomii wojny na Bliskim Wschodzie, która bardzo mocno dotyka Amerykanów, co opisywaliśmy na łamach Interii GeekWeek.
Jednak próba zestrzelenia dość niewielkiego, wolnego i nisko latającego celu jak Shahed jest bardzo trudnym zadaniem, szczególnie dla takiej maszyny jak F-15. Te myśliwce są przystosowane do walki na dużych wysokościach przy prędkościach naddźwiękowych. Zmuszanie jej do manewrów jak na nagraniu stanowi duże ryzyko dla załogi, gdyż łatwo może tu dojść do przeciągnięcia i utraty kontroli nad myśliwcem. Mimo że pilot i oficer systemów uzbrojenia próbowali, nie udało im się w porę wziąć drona na cel i w ostateczności nie ryzykowali rozbicia.








