Grecja zainicjowała w czwartek jeden z największych programów modernizacji swoich sił zbrojnych. Ateny przeznaczą 4,2 mld euro na zakup nowego uzbrojenia, a 3,1 mld euro z tej kwoty pochłonie izraelska Żelazna Kopuła nazwana "Tarczą Achillesa". Ma zapewnić ochronę kraju przed rakietami, dronami i samolotami.
Program obejmie jednak znacznie więcej niż tylko system obronny. Ateny kupią także brazylijskie samoloty transportowe Embraer C-390 Millennium, izraelskie drony Heron oraz pociski przeznaczone dla amerykańskich śmigłowców Apache. Grecki minister obrony Nikos Dendias skomentował na platformie X, że "Grecja wchodzi w nową erę".
"Tarcza Achillesa" ma chronić Grecję
Najważniejszym elementem nowych zakupów będzie izraelski system obrony powietrznej. "Tarcza Achillesa" ma odpowiadać za ochronę przed zagrożeniami z powietrza, w tym rakietami i dronami. Grecja zdecydowała się na ten krok w ramach szerszej przebudowy swoich sił zbrojnych.
Plan modernizacji ogłoszony przez rząd premiera Kyriakosa Micotakisa w kwietniu 2025 roku zakłada wydatki sięgające około 25 mld euro. Wcześniej greckie wojsko przez niemal dekadę, w latach kryzysu finansów publicznych 2009-2018, miało zamrożony budżet. Teraz Ateny nadrabiają zaległości i inwestują w nowe technologie oraz uzbrojenie.
Izrael, Cypr i Grecja zacieśniają współpracę
Program ma również wymiar strategiczny. Grecja, Cypr i Izrael w ostatnich latach coraz ściślej współpracują w dziedzinie bezpieczeństwa. Pod koniec 2025 roku państwa te podpisały trójstronne porozumienie, a wcześniej Grecy zobowiązali się do zakupu izraelskich systemów obrony powietrznej oraz artyleryjskich systemów PULS.
Nowe uzbrojenie ma pomóc także w ochronie greckich wysp położonych w pobliżu tureckiego wybrzeża. Relacje Aten z Ankarą od lat pozostają napięte. Państwa spierają się między innymi o północną część Cypru oraz prawa do wyłącznych stref ekonomicznych na Morzu Egejskim i we wschodniej części Morza Śródziemnego, gdzie znajdują się bogate złoża węglowodorów.
Grecja, jak widać, mocno rozwija współpracę z Izraelem. Nie rezygnuje jednak z europejskich zakupów. W kwietniu, podczas wizyty prezydenta Francji Emmanuela Macrona, Ateny odnowiły umowę z 2021 roku dotyczącą dostaw francuskiego uzbrojenia. Greckie siły zbrojne kupiły wcześniej między innymi fregaty Belharra i myśliwce Rafale.
Źródło: PAP












