Nowe umocnienia HESCO na polskiej granicy
Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował o postawieniu konstrukcji systemu HESCO na przejściu w Dorohusku. Opublikował przy tym zdjęcia jednego ze schronów, które stały się obiektem drwin. Wielu internautów wskazało, że tego typu konstrukcja wygląda na coś prowizorycznego i nie ma cech budowli ochronnej.
Systemy HESCO są tworzone w Polsce
System HESCO jest produkowany przez brytyjską firmę Hesco Bastion Limited, która ma swój zakład m.in. w Kotlarni w województwie opolskim. Służy do szybkiego tworzenia tymczasowych umocnień. System HESCO powstał w 1989 roku. Wykorzystuje składane kosze z drucianej siatki otoczonej wytrzymałą geowłókniną, które wypełnia się piaskiem, żwirem czy ziemią.
Konstrukcje systemu HESCO są wykorzystywane przez siły zbrojne na całym świecie. Używały ich m.in. polskie jednostki, które stacjonowały w Iraku oraz Afganistanie.
Dlaczego HESCO jest standardem dzisiejszych armii?
Systemy HESCO zostały stworzone z założeniem modułowości i szybkości. Pozwalają na sprawne i tanie zbudowanie różnych budowli, które zapewniają ochronę np. przed ostrzałem z broni małokalibrowej czy przed odłamkami po bliskim wybuchu. Naturalnie nie stanowią zastępstwa dla np. pełnoprawnych żelbetonowych konstrukcji, jednak nie jest to ich zadaniem. Budowle z systemów HESCO mają za zadanie zapewnić łatwo dostępne schronienie, które można postawić w krótkim czasie.
Umocnienia na granicy dla podróżnych
Postawienie systemów ochrony HESCO na przejściu granicznym w Dorohusku stanowi pokłosie ataku rosyjskiego drona z 13 września w pobliżu przejścia granicznego Jagodzin-Dorohusk, około 800 metrów od polskiej granicy. Jego celem jest zapewnienie schronów funkcjonariuszom straży granicznej oraz podróżnikom, którzy oczekują na przejściu.










